Archiwum kategorii: przeciwnowotworowe

Czosnek niedźwiedzi

Czosnek niedźwiedzi nie jest tak popularny i znany jak poczciwy czosnek pospolity, choć jego właściwości smakowe, zdrowotne i lecznicze są mocno do niego zbliżone. W Polsce jest pod częściową ochroną. Rośnie dziko w wilgotnych lasach liściastych, zagajnikach, buczynach, w pobliżu wód płynących, tworzy przy tym uroczy zielony, białokwitnący dywanik. W smaku wyraźnie czosnkowy, nie jest za to aż tak intensywny i ostry jak pospolity ząbek 🙂 Czosnek niedźwiedzi wydziela fitoncydy, tzn. związki, które hamują rozwój mikroorganizmów chorobotwórczych, grzybów, bakterii. W lesie w jego pobliżu wyraźnie można wyczuć jego zapach.

Surowcem leczniczym jest ziele i same liście, dużo rzadziej cebula. Liście lub całe ziele czosnku niedźwiedziego zbiera się w maju, a cebulki we wrześniu i październiku.

Czosnek niedźwiedzi zawiera:

  • siarczki i wielosiarczki allilowe, glukozynolaty – one odpowiadają za działanie fitoncydowe
  • alliina,
  • tiosiarczki,
  • cysteina,
  • winylodisiarczki,
  • ajoeny,
  • witamina B i C
  • merkaptan,
  • duże ilości soli mineralnych,
  • biokatalizatory z różnych grup chemicznych,
  • selen,
  • flawonoidy, karotenoidy,

Wskazania:

  • miażdżyca
  • nadciśnienie
  • choroby zakaźne
  • rekonwalescencja po chorobach,
  • zapalenia układu moczowego,
  • zapalenia układu pokarmowego,
  • zapalenia układu oddechowego i kaszel, działa wykrztuśnie,
  • przeziębienie, infekcje wirusowe i bakteryjne,
  • zakażenia pierwotniakami i pasożytami,
  • skleroza,
  • cukrzyca,
  • hipercholesterolemia, hiperlipidemia,
  • stan zapalny zatok i oskrzeli,
  • grypa,
  • zakrzepica, zapalenie żył
  • nowotwory,
  • odtruwanie
  • zewnętrznie do leczenia ran, przewlekłych chorób skóry

Działanie: Czosnek niedźwiedzi ma podobne właściwości lecznicze jak czosnek pospolity. Po zbiorze połączenia siarczkowe odpowiedzialne za wiele działań leczniczych czosnku szybko ulegaja rozkładowi , trzeba go zatem dawkować w większych ilościach niż czosnek pospolity. Jest on też bezpieczniejszy – ryzyko działań niepożądanych jest bardzo nikłe. Wyciągi alkoholowe (wodne są dużo słabsze) z czosnku niedźwiedziego hamują rozwój wielu bakterii, w tym: Staphylococcus aureus, Bacillus subtilis, Escherichia coli, Proteus mirabilis, Salmonella enteritidis, oraz grzybów: Cladosporium sp., Aspergillus niger, Penicillium Expansum, Candidaipolytica, Mycoderma, Saccharomycopsis fibuligera, Rhizopus nigricans, Geotrichum candidum. Za to działanie odpowiada głównie allicyna. Ekstrakt alkoholowy należy przechowywać w temperaturze do 4 stopni, w wyższej szereg zwiazków ulega w znacznej części rozkładowi. Za działanie antyoksydacyjne odpowiadają flawonoidy, karotenoidy oraz enzymy: katalaza, peroksydaza i dysmutaza ponadtlenkowa.
Obecnie prowadzone są badania nad toksycznością ekstraktów z czosnku niedźwiedziego nad szeregiem komórek nowotworowych różnego typu, które potwierdzają działanie przeciwnowotworowe.

Napar: 1-2 łyżki suchego lub świeżego ziela zalać 2 szklankami gorącego mleka lub wrzątku, popijać 3-4 razy dziennie poo 200 ml

Nalewka: pół szklanki ziela suszonego zalać 400 ml wódki, pozostawić na14 dni; przecedzić, pić 3-4 razy dziennie 102 łyżeczki. Nalewka nadaje sie dla dzieci ale podana w mleku z miodem Zmiany skórne: trądzik, ropne zmiany, owrzodzenia, choroby bakteryjne lub grzybicze przemywać nalewką 3-5 razy w ciągu dnia.
Intrakt: 1 część świeżego ziela zalać 40-60% alkoholu, pozostawić na 14 dni, odcedzić, pić 50 ml raz dziennie. W kaszlu i chorobach układu oddechowego i przeziębieniu na miodzie, po 5-10 ml 3-5 razy dziennie. Dzieciom i zewnętrznie jak w przypadku nalewki wyżej.

A teraz czas na zastosowania kulinarne 🙂 Wysuszone liście mają bardzo przyjemny, charakterystyczny czosnkowy zapach i smak, ale nie są aż tak ostre. Z powodzeniem listki te mozna dodać do twarożku, warto zrobić z nich pesto, doprawiać nimi sosy (zamiast czosnku pospolitego), zupy, posypywać kanapki, dodawać do sałatek, jeść na surowo, przy wyrobie serów dodawać jako dodatek.

Pesto:

  • 3 szklanki liści czosnku niedźwiedziego,
  • ½ szklanki pestek uprażonych pestek dyni lub uprazonych orzechów włoskich
  • 3 łyżki płatków drożdżowych,
  • ¼ szklanki oliwy,
  • 1 lyżeczka soku z cytryny,
  • sól,pieprz wg uznania

Wszystkie składniki oprocz oleju zblendować, na końcu dodać olej, doprawić. Stosować jako sos
do makaronu, ryżu, kasz, pastę do kanapek, dodatek do zup. Przechowywać w lodówce, w słoiku.

Danuta Sobolewska, Irma Podolak, Justyna Makowska-Wąs. Allium ursinum: botanical, phytochemical and pharmacological overview. „Phytochemistry Reviews”. 14, 1, s. 81–97, 2015
Dietrich Frohne: Leksykon roślin leczniczych. Wrocław: MedPharm Polska, 2010, s. 52-53
Łukasz Łuczaj: Dzikie rośliny jadalne Polski. Krosno: Chemigrafia, 2004, s. 54-55
Marian Nowiński: Dzieje upraw i roślin leczniczych. Warszawa: Państwowe Wydawnictwo Rolnicze i Leśne, 1983, s. 195-196

Pieprzyca siewna, czyli rzeżucha

Pieprzyca siewna mylnie nazywana przez większość osób rzeżuchą, przypomina o sobie w okolicach Świąt Wielkanocnych. Po zimie z tęsknoty za zielonym, czymkolwiek zielonym, zdrowym i nieopryskiwanym siejmy rzeżuchę! W kilka dni po wysianiu nasion będziemy się cieszyć rzeżuchą, mocą natury niezwykle bogatą w witaminy i minerały. Nie czekajmy do Wielkanocy, niech bogactwo minerałów i witamin wspiera nas jaknajszybciej.
Wysiew rzeżuchy jest banalnie prosty – na zwilżoną watę, gazę lub ligninę siejemy nasionka, po kilku dniach całe roślinki sa gotowe do spozycia. Rzeżucha ma charakterystyczny ostry i oryginalny, lekko palący smak. Wysiew co 4-5 dni pozwoli na stały dostęp do zielonej posypki na kanapki, do sałatki, na masełko rzeżuchowe, twarożki, pasty czy też dodatek do zupy. Jedyne o czym musimy pamiętać to to, aby nasionka były stale zraszane, a temperatura nie przekraczała 15 stopni. Powyżej tej temperatury szybko zakwita i robi się gorzka, traci też sporo swych dóbr.

Rzeżucha zawiera:

  • witaminy: A, C, K1, B1, B2, B6 i B9- czyli kwas foliowy
  • minerały: wapń, żelazo, magnez, potas, jod, miedź, mangan, chrom, siarka, selen
  • olejek eteryczny, a w nim glikozyd izosiarkocyjanowy,
  • izotiocyjaniany
  • beta-karoten
  • luteina, zeaksantyna

Rzeżucha w znacznym stopniu poprawia trawienie i wzmaga apetyt, dezynfekuje jamę ustną i układ pokarmowy. Jest moczopędna a przez to ułatwia oczyszczanie organizmu ze złogów i toksyn, ułatwia odtruwanie. Dzienna dawka to kilka łyżeczek, nie należy z nią przesadzać w niewydolności nerek oraz aby nie nabawić się zapalenia pęcherza. Zawiera sporo przeciwutleniaczy, ma zatem potencjalnie silne działanie antynowotworowe.

Rzeżucha ze zwględu na obecnosc związków siarki doskonale wpływa na kondycję skóry, włosów i paznokci. Oprócz spożywania rzeżuchy, sok z niej warto wcierać w miejsca występowania wysypki lub egzemy, a nawet wcierać w skórę głowy. Wystarczy rozetrzeć w palcach kilka listków i uzyskaną „pulpą” potraktować skórę. Sokiem z rzeżuchy można przemywać twarz aby rozjaśnić plamy i przebarwienia.
Witamina C stymuluje wytwarzanie kolagenu, podawana regularnie w dużych dawkach potrafi nawet kilkukrotnie zwiększyć syntezę tego białka, budulca tkanki łącznej. Kolagen wpływa na wygląd skóry i prawidłowe funkcjonowanie m.in. oczu, serca, płuc, wątroby, kości, mięśni i stawów.

Wskazania:

  • jako zielona, ostra przyprawa
  • zapalenia w jamie ustnej
  • poprawa trawienia
  • w rekonwalescencji po chorobach,
  • cukrzyca ( chom),
  • osteoporoza ( wapń),
  • choroby tarczycy (jod),
  • kłopoty z krążeniem (potas, magnez),
  • reumatyzm, choroby stawów,
  • choroby skóry: egzemy, wysypki, pokrzywki,
  • anemia ( żelazo, kwas foliowy, wit. C),
  • poprawa widzenia ( witamina A),
  • ochrona wzroku przeciw AMD (luteina, zeaksantyna),
  • obfite miesiączki, krwawienia wewnętrzne, pajączki (wit. K),
  • przeciwstarzeniowo (wit.C stymuluje syntezę kolagenu)

Zastosowanie:

Tu panuje dowolność, byleby sobie rzeżuchy nie szczędzić

Na surowo: posypka do kanapek, sałatek, zup, sosów, posiekaną dodajemy do twarożków, past, pesto, masła
w chorobbach jamy ustnej (nadżerki, rany) należy żuć kilka listków kilka razy dziennie
Maseczka: posiekać listki rzeżuchy, nałożyć na trądzikową skórę na kilkanaście minut, otwiera pory i ułatwia oczyszczanie skóry
Maść z rzeżuchy: zmielić lub bardzo mocno rozdrobnić świeże listki, zmieszać w proporcji 1 część listków na 5 części tłuszczu z masłem lub olejem kokosowym, smarować w przypadku egzemy, wysypki, łuszczenia
Sok z rzeżuchy: świeżo wyciśniety sok pić raz dziennie w rekonwalescencji po chorobach, lub wcierac w mokrą skóre włosów, aby pobudzić ich wzrost, po pół godzinie spłukać

źródła:

Rzeżucha ogrodowa. SwiatKwiatow.pl
http://mama-dobra-rada.pl/rzezucha-wartosci-odzywcze-wlasciwosci-przepisy/

Forsycja

Kto nie kojarzy pierwszej, żółtokwitnącej oznaki wiosny? To jedna z nielicznych roślin, która najpierw kwitnie, a później wypuszcza liście. Kwiat forsycji zawiera 1% rutyny- flawonoidu, który znamy z popularnego leku – rutinoscorbinu :). Tak wysoka zawartość rutyny w sposób zdecydowany wyróżnia forsycję na tle wszelkich innych roślin z rutyną. Dzięki temu związkowi kwiat forsycji jest surowcem zielarskim, który znajdzie zatosowanie w chorobach krążenia: krwiaki, żylaki, hemoroidy, pajączki, pękające naczynka, zastoinowe choroby zył ale i z objawem zimnych rąk i stóp.
Forsycję zbieramy w fazie rozkwitu, jeszcze nie otwarte lub w pełni otwarte, suszymy w ciemności w temperaturze pokojowej. Suszony surowiec doskonale nadaje się do zrobienia naparu, nalewki, świeże kwiaty do zrobienia intraktu, ale o tym później.

Zastosowań forsycji jest całkiem sporo, choć nie wiedzieć czemu nie jest wcale bardzo popularna w ziołolecznictwie. Jak już wspomniałam – rutyna jest pomocna w chorbach żył i krwiakach, w pękających naczyniach, obrzękach, jest też przeciwwysiękowa i znacznie ogranicza katar podczas chorób infekcyjnych. Kwercetyna ma działanie przeciwalergiczne, stąd śmiało pijamy napary przy kichaniu, okładamy naparem oczy gdy swedzą, tak działa bowiem zespół flawonoidowo- lignanowy, który hamuje uwalnianie histaminy a przez to zmniejsza przepuszczalność śródbłonków, działa antyalergicznie, hamuje cyklooksygenazę prostaglandynową i lipooksygenazę, co hamuje ból i stany zapalne. Superziółko, prawda? 🙂
Z kwiatów forsycji warto zrobić wyciągi alkoholowe – nalewki i intrakty, te bowiem obniżają poziom glukozy we krwi, wzmagają diurezę, działają uspokajająco, rozkurczowo, przeciwzapalnie i przeciwalergicznie. Stabilizują strukturę włókien kolagenowych i elastynowych oraz komórek tucznych (mastocytów, labrocytów). Zastosowane w kosmetykach opóźniają procesy starzenia.

Gałązki wiosenne i jesienne oraz owoce forsycji są źródłem syringiny. Forsycję tak jak inne surowce zawierające kwas syringowy i syringinę można stosować w leczeniu zapalenia wątroby, marskości i stłuszczenia miąższu wątroby, w chorobach autoimmunologicznych wątroby, nerek, gruczołów dokrewnych, endometriozy i łuszczycy. Dr Różański w powyższych chorobach zaleca stosować forsycję wraz z kurkumą, karczochem, ostropestem, rzepikiem, szantą, withanią i lukrecją. Gałązki lub owoce trzeba ekstrahować alkoholem lub przygotować odwar.

Surowymi kwiatkami można dekorować dania, przecież na widok żółciutkich, cieplutkich kwiatków każdy apetyt wzrośnie! Ale uwaga- surowe kwiatki są gorzkawe… Tak jak kwiatki bzu, kwiatki forsycji mozna dodać do naleśników i wszelkich ciast. Najpopularniejszy jest jednak napar, czyli po prostu herbatka 🙂

Forsycja zawiera:

  • flawonoidy: rutyna 1% kwercetyna,
  • saponiny,
  • antocyjany (galaktozyd cyjanidyny, glukozyd cyjanidyny, rutynozyd cyjanidyny),
  • fenolokwasy (kwas chinowy, kawowy, p-kumarowy),
  • lignany (pinorezinol),
  • alkoholi fenolowych (koniferylowy)
  • glikozyd – syringinę

Działanie:

  • uszczelnia naczynia krwionośne,
  • obniża poziom glukozy we krwi,
  • wzmagaediurezę,
  • działa uspokajająco,
  • rozkurczowo,
  • przeciwzapalnie,
  • przeciwalergicznie,
  • stabilizuje strukturę włókien kolagenowych i elastynowych
  • przeciwnowotworowe – gałązki

Napar: 2 łyżki suszonych lub świeżych kwiatów skropić alkoholem (ułatwia wytrawienie rozpuszczalnych w alkoholu skladników, ale nie jest to konieczne), zalać 2 szklankami wrzątku, pozostawić na 20 minut, odcedzić i pić kilka razy w ciągu dnia. Naparu używa się także do okładów na oczy w obrzękach, zapaleniu spojówek, chorobach alergicznych oczu.

Odwar: 1 łyżka gałązek rozdrobnionych zalać 1 szklanką chłodnej wody, ogrzać, gotować na małym ogniu 20 minut, odcedzić. Pić 2 razy dziennie po 100 ml.

Nalewka z forsycji: 100 g suchych kwiatów zalać 500 ml alkoholu etylowego 50%, macerować 14 dni, co 2-3 dni wstrząsając, przefiltrować. Zażywać 2 razy dziennie po 10 ml.

Intrakt z forsycji: 100 g świeżych kwiatów zalać 500 ml alkoholu etylowego 50%, i działać jak w przypadku nalewki 🙂

Intrakt z gałązek: Gałązki ekstrahować gorącym alkoholem 60-65% w proporcji 1 część surowca /5 części alkoholu, gotować 20 minut na wolnym ogniu, Zażywać po 10-15 ml, wino po 30-50 ml 1 raz dziennie.

Syringina w naturze występuje przede wszystkim w zdrewniałych częściach, w gałązkach. Syringinę znaleziono też w gałązkach ligustru, bzu lilaka i jaśminu. Biosynteza syringiny w roślinach jest związana z obecnością kwasów i alkoholi fenolowych, wszystkie one mają działanie przeciwnowotworowe, silnie odkażające, antyseptyczne, przeciwzapalne, antyoksydacyjne i ochronne na miąższ wątroby, nerki, serce, naczynia krwionośne.

źródła:
http://www.poradynazdrowie.manpol.pl
Sundaram Chinna Krishnan, Shanmuga; Pillai Subramanian, Iyyam; Pillai Subramanian, Sorimuthu (2014). „Isolation, characterization of syringin, phenylpropanoid glycoside from Musa paradisiaca tepal extract and evaluation of its antidiabetic effect in streptozotocin-induced diabetic rats”. Biomedicine & Preventive Nutrition4 (2): 105–111
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/17628482,
http://rozanski.li/3198/syringina-kwas-syringowy-i-surowce-syringinowe-w-praktycznej-fitoterapii/

Liść laurowy

Liść laurowy (Folium Lauri) znany tez jako liść wawrzynu, liście bobkowe, bakałarz, bobkowe ziele jest przyprawą i rośliną leczniczą. O jego walorach smakowych w bigosie, daniach z warzyw czy mięsie nie trzeba pisać… To się wie 🙂 Jak większość przypraw, liść laurowy posiada wiele działań wspierających zdrowie, głównie w obszarze przewodu pokarmowego i układu krążenia. Z liści laurowych pozyskuje się cenny olejek laurowy, którego zastosowanie jest szersze.

Liście zawierają:

  • 1-3% olejku eterycznego, a w nim 1,8-cineol, linalol, eugenol, kostunol, geraniol, pinen, felandren, terpineol
  • flawonoidy,
  • lignany,
  • laktony seskwiterpenowe,
  • alkaloidy izochinolinowe- retikulina, boldyna;
  • alkohol mirycylowy,

Działanie:

  • usprawniaja krążenie krwi w kończynach i mózgowiu (marznące stopy)
  • ochronnie na miąższ wątroby, żółciopędnie, żółciotwórczo,
  • przeciwmiażdzycowo
  • przeciwcukrzycowo
  • rozkurczowo i stymulująco na centralny układ nerwowy
  • wzmagają diurezę i wydzielanie potu, a wraz z nimi usuwanie szkodliwych i zbędnych metabolitów
  • poprawiają trawienie i przyswajanie składników pokarmowych
  • hamują rozwój bakterii i grzybów
  • przeciwzapalnie
  • mogą działać antynowotworowo

napar– 2 łyżki liści laurowych na szklankę wrzącej wody, przykryć, odstawic na 30-40 minut, przecedzić – pić małymi porcjami 3- 4 razy dziennie po 100-150 ml, ale tylko przez kilka dni.

odwar – 2 łyżki liści laurowych na szklankę letniej wody, gotować 5 minut pod przykryciem, odstawic na 30-40 minut, przecedzić – pić jak wyżej napar lub okładać bolące stawy

nalewka laurowa: 5 g suszonych liści laurowych, 1 l wódki , 20 g cukru. odstawić w ciepłe miejsce na 4-5 tygodni, codziennie wstrząsać, po tym czasie przecedzić. Przelać do szczelnych naczyń – nalewka jest gotowa po minimum 8 miesiącach leżakowania

Olejek laurowy zasłużył na szczególną uwagę. Można go pozyskać w procesie destylacji z parą wodną, jednak w warunkach domowych jest to bardzo trudne bez odpowiedniej aparatury (ale nie niemożliwe 😉 ). W obrocie znajduje sie kilka wartych uwagi i godnych polecenia preparatów i z nich warto skorzystać.

Olejek laurowy obfituje w 1,8-cineol, linalol, eugenol, kostunol, geraniol, pinen, felandren, terpineol, oraz seskwiterpeny: eremantyna, kostunolid i laurenobiolid.
Olejek laurowy posiada silne działanie przeciwzapalne, porównywalne do niesteroidowych leków przeciwzapalnych ( NLPZ) co znajduje zastosowanie w chorobach stawów i ich bólach. Olej laurowy, który widać na powyzszym zdjęciu osobiście sprawdziłam na moich przesuszonych i „zużytych”, swędzących dłoniach. Nakładam go troszkę na swędzące i łuszczące miejsca (głównie między palcami), mieszam na dłoniach z ulubionym własnoręcznie wykonanym kremem i po swędzeniu w kilka minut zapominam. 🙂 Pachnie osobliwie….

Właściwości:

  • przeciwgrzybicze,
  • przeciwbakteryjne,
  • przeciwzapalne,
  • oczyszczające i odtruwające, moczopędne
  • zapobiega wypadaniu włosów i utracie połysku (wcieranie olejku laurowego),
  • przeciwbólowe
  • ochronnie na miąższ wątroby, żółciopędnie, żółciotwórczo,
  • przeciwmiażdzycowe
  • przeciwcukrzycowe
  • rozkurczowe

wewnętrznie: zażywać 2-4 razy dziennie po 4-6 kropli na łyżeczkę miodu, cukru, jednak smak i zapach jest wysoce „trudny” 🙂

zewnętrznie: do kąpieli, masażu – po rozcieńczeniu w oleju kokosowym, do nacierania klatki piersiowej, pleców, do wcierania w skóre głowy, do przecierania twarzy w trądziku, do nacierania bolących miejsc.
Olej laurowy, który miałam okazję kupić w firmie ETJA i stosowac na moje popękane alergiczne dłonie, to jedyna do tej pory rzecz, która je skutecznie leczy.

Z olejku laurowego w Syrii od wieków wykonuje się mydło z Aleppo. Składa sie ono głównie z olejku laurowego i oliwy z oliwek,  posiada właściwości antybakteryjne (im więcej zawiera oleju laurowego tym bardziej antybakteryjne),  jest znakomite dla osób z wrażliwą skórą i trądzikiem, krostami, zatkanymi porami, zaskórnikami, nie wywołuje alergii i jest delikatne, nadaje się dla dzieci i niemowląt.

Mydła z Aleppo różnią się zawartością oleju laurowego i tak:

5 – 10% to mydło bardzo delikatne, odpowiednie dla cery suchej i bardzo wrażliwej oraz dla niemowląt i małych dzieci
10 – 20% to mydło najbardziej popularne, odpowiednie dla cery mieszanej i normalnej.
30 – 40% to mydło o mocniejszym działaniu dla cery tłustej
40% i więcej to mydło o najsilniejszych właściwościach antyseptycznych, odpowiednie dla cery trądzikowej

źródła:
http://rozanski.li/162/wawrzyn-laurus/
ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/21332404
ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/24826380
ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/10509909