Archiwum kategorii: zioła na gojenie ran

Cebula

Cebula jest w naszym klimacie rośliną dwuletnią, uprawianą chętnie i często, dostępną praktycznie przez cały rok, ma ogromne zastosowanie w kuchni i medycynie. Lista zasług cebuli dla zdrowia jest bardzo długa, od przeziębień i chorób infekcyjnych, przez wpływ na trawienie, wzmacnianie osób słabych, obniżanie poziomu złego cholesterolu i jego normalizację, działanie przeciwzakrzepowo, niwelując ryzyko zatorów i zakrzepic, aż po zachowanie nas od groźnych i budzących strach nowotworów. Okazuje się, że ryzyko zachorowania na pewne nowotwory jest niższe niż u osób, które nie jadają cebuli, na przykład wg badania szwajcarskich badaczy, spożywanie 7 razy w tygodniu porcji cebuli (lub czosnku) w różnej postaci, zmniejszało wystąpienie raka jelita grubego o 50%!!! Ponadto i czosnek i cebula obniżały ryzyko rozwoju nowotworu jamy ustnej, gardła, trzustki, jajnika i nerek.
Cebula pozwala zapobiegać infekcjom jamy ustnej i próchnicy. Wykazano, że 3-5 minut żucia surowej cebuli powoduje zniszczenie wszystkich drobnoustrojów znajdujących się w jamie ustnej, gardle i na ustach. Cebula jest jednym z najbogatszych źródeł fruktanów, czyli prebiotycznego błonnika, którym żywią się tzw. dobre bakterie- nam niezbędne. Po antybiotykach zdecydowanie warto włączyć cebulę do diety.

Czytaj dalej...

Orzech włoski

Orzech włoski jest drzewem osiągającym 25 metrów wysokości, rośnie w ogrodach, parkach, na opuszczonych posesjach, czasem przy drogach, dobrze rośnie w naszym klimacie i jest naprawdę bardzo pożyteczny z punktu widzenia medycyny naturalnej. Orzech dobroczynnie działa głównie na układ pokarmowy, zawiera garbniki elagowe tamujące krwawienia w naczyniach krwionośnych żołądka i jelit, ściągające błony śluzowe, a to warunkuje jego działanie bakteriobójcze, także przy wrzodach oraz nieżytach żołądka i jelit, działa na paciorkowce, bakterie duru brzusznego, gronkowce i czerwonkę. Wyciągi z naowocni orzecha działają przeciwzapalnie, przeciwrobaczo, przeciwwirusowo i przeciwbakteryjnie dzięki zawartości juglonu.
Surowcem zielarskim jest kora, zielona łupina orzecha( naowocnia), liść i orzech. Bardzo cennym surowcem są niedojrzałe, świeże owoce, z których przyrządza się sok i intrakt stosowane przy problemach z trawieniem, biegunkach i zatruciach.

Czytaj dalej...

Tymianek pospolity

Tymianek jest jednym z moich ulubionych ziółek w naparze ze względu na swój niepowtarzalny, intensywny i słodki zapach 🙂 Jest niziutka krzewinką, która od czerwca do sierpnia kwitnie na fioletowo, do celów leczniczych w naszym regionie uprawiany, jego kolebką jest bowiem basen morza Śródziemnego.
W aptekach znajduje się szereg syropów z wyciągiem z tej rośliny, głównym jego działaniem jest łagodzenie suchego i uporczywego kaszlu, umożliwienie skutecznego odkrztuszenia zalegającej wydzieliny z oskrzeli i płuc, stany zapalne dróg oddechowych, przeziębienie i grypa, gorączka.
Napary i przetwory z tymianku pomogą również w chorobach zapalnych, wirusowych, bakteryjnych z ropą, w zakażeniach pasożytami, grzybicach, świądzie, pomogą w uregulowaniu przemiany materii, działają uspokajająco i rozkurczowo.
Na zewnątrz zastosowanie preparatów z tymianku przynosi pomoc w stanach zapalnych skóry i błon śluzowych, w przypadku opryszczki, grzybicy, pleśniawek, trądziku, łojotokowym zapaleniu skóry, ropiejących ran, rumienia i egzemy.

Czytaj dalej...

Aloes zwyczajny i drzewiasty

Mam wrażenie, że w latach osiemdziesiątych aloes był obecny w każdym domu jako roślina ozdobna. Pamiętam jak dziś jego kłujące zakończenia liści i ogromne egzemplarze na szkolnym korytarzu w liceum. Nie wiem, czy zdawano sobie sprawę z tego, ile korzyści można czerpać z jego liści, na jak wiele sposobów można go wykorzystać?
Spośród 360 gatunków aloesu na świecie, tylko 20 uważa się za lecznicze, a w dermatologii i kosmetyce zastosowanie znalazły dwa gatunki: aloes zwyczajny (Aloe vera) oraz aloes drzewiasty. Żel znajdujący się we wnętrzu liści doskonale zregeneruje skórę po oparzeniu i znacznie załagodzi uczucie palenia i pieczenia, wystarczy go przełamać i posmarować wyciekającym gęstawym płynem oparzenie lub ranę, ma działanie osłaniające, zmiękczające, przeciwzapalne, odkażające i regenerujące .

Czytaj dalej...

Koszyczek rumianku

Rumianek kojarzę z dzieciństwa jako oznakę rozpoczynającego się lata i zapowiedź wakacji. Pola z żytem, makami, chabrami i rumiankiem właśnie, to najmilszy widok jaki pamiętam. Wtedy robiłam z nich wianki, dziś robię napar- ogromne ilości naparu 🙂 , czasem alkoholaturę, czasem zwyczajny bukiet. Rumianek to niezwykła roślinka o tak szerokim zastosowaniu i dobroczynnym działaniu, że czuję, iż to nie będzie jedyny wpis jej poświęcony.
Preparaty z rumianku stosowane są do wewnątrz i na skórę, nierzadko herbatka z rumianku podawana jest maleńkim dzieciom, a wiele kosmetyków dla nich zawiera wyciągi z tej rośliny. Działają przeciwzapalnie, odkażająco, rozkurczowo- zmniejszają napięcie mięśni gładkich, silnie przeciwalergicznie dzięki hamowaniu uwalniania histaminy, wzmagają trawienie, poprawiają nastrój i polepszają samopoczucie, działają uspokajająco. Uwaga- preparaty z rumianku mogą powodować uczulenia lub nadwrażliwość.

Czytaj dalej...

Babka lancetowata i szerokolistna

Liść babki to lek stosowany głównie w chorobach układu oddechowego – w kaszlu mokrym, czyli takim, gdzie odksztuszanie jest bardzo utrudnione. Śluzy nawilżają i powlekają drogi oddechowe łagodząc podrażnienie, osłaniają, natomiast irydoidy działają przeciwzapalnie. Śluzy powlekają też przewód pokarmowy, łagodzą przez to również dolegliwosci związane z chorobą wrzodową. Przeciwzapalnie, przeciwbakteryjnie i ściągająco zadziałają zawarte w babkach garbniki . Babka zwiększy szczelność naczyń krwionośnych i zadziała przeciwkrwotocznie. Jednak wiekszości osób babka w pierwszej kolejności skojarzy się z okładami na skaleczone miejsca, obmyty liść babki należy zmiąć lub lekko rozbić i taki przyłożyć na ranę. Bogactwo przeciwzapalnych, przeciwbakteryjnych i przeciwobrzękowych składników babki było jeszcze nie tak dawno pewniakiem jako opatrunek na ranę- pierwszego rzutu. 🙂 Dziś sprawdza się w okładach na trudno gojące się i sączące się rany, odleżyny i ropne wykwity.
Dzialanie lecznicze babki jest niejednokrotnie potwierdzone badaniami naukowymi, głównie wewnętrznie w nieżytach dróg oddechowych, zapalnych zmianach błony śluzowej jamy ustnej i gardła, a zewnętrznie w okładach na zapalne zmiany skóry.

Czytaj dalej...

Glistnik jaskółcze ziele

Piękny, zwiewny, delikatny, a przecież tak silnie działający glistnik jaskółcze ziele to majowa ozdoba i lasów, i łąk, i poboczy. Silnie rozkurczowy, żółciopędny, niezwodny w skurczach mięśni gładkich (niestrawności, kolki), żółciopędny w niedomogach wątroby, przeciwbakteryjny, przeciwpasożytniczy, przeciwbólowy, a żółty sok wydzielający sie po przelamaniu gałązek ziela jest zabójczy dla kurzajek! Glistnik jaskółcze ziele to absolutnie mój faworyt wśród niezawodnych zioł. Całe nadziemne ziele zbiera się ścinając ostrym nożykiem przed lub w czasie kwitnienia od maja do czerwca, suszy albo w temperaturze pokojowej, albo w otwartym piekarniku w temp. 60 stopniach. Wysuszone ziele łatwo kruszy się, a łodygi łamią się z trzaskiem. Ważnym jest, aby zostawiac korzenie glistnika, jest go w naszym kraju coraz mniej….

Czytaj dalej...

Podagrycznik

Podagrycznik jest jedną z pierwszych roślin pojawiających się wiosną w lesie. jest bardzo pospolity i trudny do pozbycia się z ogrodu, jeśli jakimś sposobem sie do niego przyplątał. Jest roślina jadalną i leczniczą, znaną już w Średniowieczu – jej spożycie rosło w okresach głodu, używano go głównie do przygotowywania zupy nazwanej barszcznicą oraz na surowo. W Polsce spożywanie tej rośliny nie jest zbyt popularne. Liście są aromatyczne z charakterystycznym lekko gorzkim selerowo- pietruszkowym posmakiem. Zbiór odbywa się od wiosny do września, a najsmaczniejsze są młode listki: w surówkach, sałatkach, sosach i zupach. Podagrycznik można przyrządzić jak szpinak (z czosnkiem i cebulką), czy pesto. Podagrycznik jest moczopędny, przeciwreumatyczny, przeciwzapalny i odżywczy. Zewnetrznie stosuje się go do okładania bolących miejsc w podagrze (dnie moczanowej), reumatyźmie i artretyźmie. W formie doustnej stanowi dobre źródło witamin oraz makro- i mikroelementów, zawiera żelazo, miedź, mangan, tytan, bor, potas, magnez, cynk, chrom, kobalt, witaminy C i A, a wszystko to jest obecne także w preparatach wodnych i etanolowych.
Podagrycznik jest jedną z moich ulubionych roślin, bedzie więc sporo….

Czytaj dalej...

Kasztanowiec pospolity

Drzewo kasztanowca zna chyba każdy, bo kto choć raz w życiu nie zrobił kasztanowego ludzika z jego nasion i z zapałek? Surowcem lecznicznym kasztanowca są pączki, kora, liście, kwiat, nasiona i owoc. Wszystkie te surowce zawierają flawonoidy, kumaryny, saponiny, garbniki, sole mineralne, kwasy organiczne i karotenoidy, różnią się ich zawartością, dlatego różne części tego drzewa stosowane są w różnych wskazaniach. Za lecznicze działanie surowców z kasztanowca odpowiadają głównie saponiny, kumaryny i flawonoidy, a wskazania do ich zażywania to między innymi żylaki, zakrzepowe zapalenie żył, pajączki, krwiaki, trądzik różowaty, obrzęki, hemoroidy, stany zapalne gałki ocznej i spojówek, stany zapalne nerek, kamica moczowa, krwotoki z nosa.

Czytaj dalej...

Czosnek niedźwiedzi

Czosnek niedźwiedzi nie jest tak popularny i znany jak poczciwy czosnek pospolity, choć jego właściwości smakowe, zdrowotne i lecznicze są mocno do niego zbliżone. W Polsce jest pod częściową ochroną. Rośnie dziko w wilgotnych lasach liściastych, zagajnikach, buczynach, w pobliżu wód płynących, tworzy przy tym uroczy zielony, białokwitnący dywanik. W smaku wyraźnie czosnkowy, nie jest za to aż tak intensywny i ostry jak pospolity ząbek 🙂 Czosnek niedźwiedzi wydziela fitoncydy, tzn. związki, które hamują rozwój mikroorganizmów chorobotwórczych, grzybów, bakterii. W lesie w jego pobliżu wyraźnie czuć jego czosnkowy zapach.

Czytaj dalej...