Archiwum kategorii: kosmetyczne

Pokrzywa

Pokrzywa zwyczajna to jedna z najcenniejszych i najpowszechniej rosnących roślin o wielu właściwościach, bezcennej leczniczej mocy, wspaniałym składzie i nieskończonym potencjale zastosowań, och i ach! 🙂 Znana jest pod nazwami pokrzywa żgajka, parzawka, pokrzywa wielka, pokrzywa dwupienna, pokrzywa parząca, jest nie do pomylenia z żadnym innym łąkowym ziółkiem. Któż bowiem nie został przez nią srodze poparzony?

Pokrzywa jest źródłem bardzo wielu związków, minerałów i witamin, znależć można je w calym zielu, samych liściach oraz w korzeniach. Wiele właściwości pokrzywy ma związek z jej silnym działaniem moczopędnym, dzięki czemu leczy nerki, pozwala pozbywać się, obrzęków, nadmiaru soli, odtruwa, wspiera chorych na reumatyzm i choroby autoimmunologiczne. Ponadto ma działanie przeciwkrwotoczne, rozgrzewające- coś dla osób u których dłonie i stopy zawsze są zimne, odżywcze, przeciwcukrzycowe, przeciwmiażdżycowe, przeciwkamicze, poprawia przemianę materii, pobudzają regenerację tkanek, w anemii -krwiotwórcza, witaminizująca, pomocna w alergii, hamuje stany zapalne w układzie moczowym i pokarmowym, wzmaga naturalną odporność, poprawia stan włosów, skóry i paznokci… I tak bez końca.

Pokrzywę warto pić w łagodzeniu bólu stawów. W okolicach stawów dochodzi do odkładania się złogów i kryształów moczanowych, a także do wzrostu stężenia kwasu moczowego we krwi, pokrzywa dzięki moczopędnemu i saluretycznemu działaniu jest w stanie znacznie ograniczyć te procesy i ułatwia usuwanie już istniejących złogów.

Zewnętrznie preparaty z pokrzywy działają przeciwbakteryjnie, przeciwłojotokowo, przeciwtrądzikowo, przeciwłupieżowo, wzmacniają cebulki, leczą trądzik, łojotokowe zapalenie skóry, poprawiają ukrwienie i koloryt skóry, zapobiegają przetłuszczaniu się włosów. Woda pokrzywowa oczyszcza i pielęgnuje skórę oraz włosy – na końcu napiszę jak ją zrobić :).

Preparaty z kłącza i korzenia pokrzywy przydadzą się panom z łagodnym przerostem prostaty, działanie tych preparatów zmniejszą ból, stan zapalny i obrzęk tego gruczołu. Wynika to z obecności związków będących inhibitorami elastazy leukocytowej, cyklooksygenazy i 5-lipooksygenazy. Obniżają też poziom białka, które wiąże hormony płciowe – estrogeny i androgeny, hamują aromatazę – enzym, który warunkuje przemianę androstendionu do estronu, a testosteronu do estradiolu. Podwyższone stężenie aromatazy u mężczyzn obniża poziom testosteronu i podniesienie poziomu estrogenów, a w efekcie ginekomastię, czyli przerost gruczołów piersiowych.


Pokrzywa zawiera (korzeń nie zawiera jedynie chlorofilu):

  • wit, C – 100-270 mg/100 g,
  • karoten – do 20 mg,
  • chlorofil alfa- i beta-  2,5-5%,
  • ksantofll – 0,12%,
  • wit. K – 0,64%,
  • sole mineralne – dużo żelaza, wapnia, krzemu, manganu, magnezu, potasu, fosforu i miedzi,
  • acetylocholinę,
  • witaminy z grupy B: ryboflawinę, kw. pantotenowy, tiaminę, pirydoksynę,
  • histaminę,
  • kwasy organiczne: mrówkowy, masłowy, kawowy, kumarowy, bursztynowy, palmitynowy, pantotenowy, neochlorogenowy, octowy, szczawiowy, fosforowy, kawoilojabłkowy
  • kwas krzemowy, krzemionkę,
  • acetofenon,
  • garbniki,
  • kwasy: glikolowy, kwas linolowy i linolenowy,
  • lektyny (0,05-0,6%),
  • lecytyna,
  • lignany,
  • kwercetyna,
  • skopoletyna (0,0001-0,01%),
  • serotonina,
  • sterole: β-sitosterol (0,2-1%), stigmasterol, kampesterol
  • terpeny,
  • violaksantyna,
  • antocyjany,
  • kwas pantotenowy,
  • flawonoidy (kemferol, kwercetyna, rutyna, izoramnetyna),

Wskazania:

  • stany zapalne układu moczowego,
  • kamica moczowa,
  • łagodny przerost prostaty (stopień 1 i 2),
  • trądzik, łojotok, choroby skóry (płukanie skóry głowy, okłady)
  • przewlekłe choroby skóry (w dermatologii i kosmetyce, oraz doustnie),
  • słaby wzrost paznokci i włosów,
  • zaburzenia przemiany materii,
  • zatrucia i kuracje odtruwające,
  • obrzęki, w tym na tle niewydolności krążenia i nadciśnienia,
  • skłonności do krwotoków i wybroczyn,
  • zimne dłonie i stopy,
  • niedokrwistość,
  • osłabienie fizyczne i psychiczne,
  • choroby trzustki,
  • choroby reumatyczne,
  • alergie,
  • cukrzyca,
  • miażdżyca,
  • obniżona odporność

Do celów leczniczych ziele i liście zbiera się od maja do czerwca tuż przed kwitnieniem, później tylko 4-6 górnych listków, natomiast korzenie zbiera sie albo wczesną wiosną albo na jesieni.

Dr Różański podaje mnóstwo preparatów jakie można przygotować z pokrzywy TU  I uwaga: dzieci także mogą pić pokrzywę!

Napar: Najpopularniejszym daniem z pokrzywy jest napar, czyli herbatka, można ją pić codziennie: 2 łyżki pokrzywy na 2 szklanki wrzątku, pijemy 3-4 szklanki dziennie na ciepło, na chłodno,zawsze 🙂 Naparem i odwarem można płukać głowę po umyciu w chorobach łojotokowych i łupieżu.
Odwar: Przypomnę, że odwar sporządzamy z części twardszych jak korzeń, kłącze, kora, gałązki (w tym skrzyp): 3 łyżki kłączy i korzeni na 2 szklanki wody: zalać zimną wodą, gotować 5 minut, odstawić na 30, przecedzić , pić 3-4 szklanki dziennie.
Macerat: Zaleta maceratu – niczego nie gotujemy! 4 łyżki świeżego rozdrobnionego ziela lub liści zalewamy 1 szklanką przegotowanej ale ostudzonej wody, pozostawić na 6-8 godzin, odcedzić i pić jak powyżej.
Sok z pokrzywy: Wiele osób korzysta z sokowirówek i wyciskarek, to z pewnością przepis dla nich, choć sok z pokrzywy jest wg mnie ohydny :(, zważywszy jednak na wartości- warto być twardym. Świeże liście lub ziele wycisnąć lub zmielić, zalać ostudzoną, przegotowaną wodą – połową ilości surowca, odstawić na 8 godzin, odcedzić, przechowywać w lodówce do 5 dni. Pić 4 razy dziennie po 2 łyżki. Sok można utrwalić na dłużej przez zalanie alkoholem 40-60% pół na pół, winem w stosunku 1:2 , miodem w stosunku 1:2 lub zasypanie cukrem w stosunku 2:1. Utrwalony sok pić 4 razy dziennie po 1 łyżce.
Nalewka, czyli alkoholatura: pół szkalnki świeżego i rozdrobnionego ziela zalać 300 ml wódki (o temperaturze pokojowej lub gorącego), pozostawić na 14 dni, odcedzić. Można pić zamiast herbat 3-4 razy dziennie po łyżeczce lub stosować na skórę: 1 łyżkę takiego wyciągu rozcieńczyc w połowie szkalnki wody i wcierać w skórę głowy co 2 dni przez 2 tygodnie.
Alkoholomiód pokrzywowy: do wyciągu alkoholowego dodać miodu w proporcji 1:1, pić 3-4 razy dziennie po 1 łyżce.
Miód pokrzywowy: Na 1 łyżeczkę miałko zmielonej pokrzywy dodajemy 1 łyżkę miodu i 10 kropli wódki lub gliceryny, mieszamy i odstawiamy 3 dni. Pić 3 razy dziennie po 1 łyżce. Wstrząsnąć przed użyciem.
Olej pokrzywowy: Największe zastosowanie będzie miał w kosmetyce i dermatologii. Służy do okładów, produkcji domowych kremów, preparatów do odżywienia i poprawy kondycji włosów, do natłuszczania suchej skóry, pękających pięt i zrogowaciałych łokci, kolan, jako maseczka na cerę trądzikową. Połowę szklanki świeżego lub suchego ziela zalać 100 ml oleju o temp. 60o C, pozostawić na 7dni, przefiltrować. Pić 3 razy dziennie po 1 łyżce lub stosować jak wyżej.

Warto spożywać pokrzywę nie tylko w formie typowo farmaceutycznych postaci jak wyżej, pokrzywa jest wdzięcznym materiałem do rozmaitych dzieł kulinarnych. Jadałam już zupę z pokrzywy, pesto, pastę do kanapek, sałatki rozmaite. Poniżej kilka propozycji na zjadanie sporych ilości mikroelementów i witamin w bardzo przystępnej formie 🙂

Pesto z pokrzywy 1:

  • szklanka listków pokrzywy
  • garść migdałów
  • pół szklanki oleju z lnianki, ekologicznego rzepakowego lub takiego jaki nam pasuje (oliwa z oliwek jest bardzo charakterna, ale też może być)
  • 1-2 ząbki czosnku
  • łyżeczka płatków drożdżowych nieaktywnych lub 2 łyżeczki sera parmezan (jest słony,, wtedy lepiej nie dodawać soli)
  • pęczek pietruszki
  • odrobina pieprzu
  • ewentualnie sól i łyżeczka sosu sojowego (opcjonalnie)

Migdały uprażyć, pokrzywę umyć i osuszyć a potem wszystkoo starannie zblendować. Pesto jemy jako sosik do upieczonych warzyw, pastę do kanapek, dodatek do sosów do makaronu…. dowolnie 🙂

Pesto z pokrzywy 2:

  • szklanka listków pokrzywy
  • 1 łyżka nasion dyni
  • 1/3 szklanki oliwy z oliwek
  • 1 ząbek czosnku
  • łyżka płatków drożdżowych nieaktywnych lub łyżka parmezanu (słony!)
  • sól do smaku jeśli wolimy bardziej słone

Tak jak poprzednio – dynię prażymy, blendujemy na drobno z czosnkiem, a potem pokrzywę i całą resztę 🙂

Zupa pokrzywowa 1:

  • 3 garści listków pokrzywy
  • 1 mały por (lub wcale)
  • 1/4 selera
  • 5 ząbków czosnku lub posiekana garść czosnku niedźwiedziego
  • 1/2 łyżeczki gałki muszkatołowej
  • 2 łyżki masła lub oleju kokosowego
  • 1 cebula
  • 4 ziemniaki
  • 2 marchewki
  • 1 pietruszka
  • pieprz, sól
  • 1 gałązka lubczyku
  • natka pietruszki
  • koperek
  • śmietana lub jogurt do zupy

Pokrzywę posiekać w rękawiczkach, warzywa obrać. Rozpuścić tłuszcz, przesmażyć czosnek, cebulę i pora, następnie dodać pozostałe warzywa, gałkę muszkatołową i po chwili wlać 2 litry wody. Po 15 minutach dodać pokrzywe i lubczyk, gotować kolejne 15 mint. Doprawić do smaku, posypać natką pietruszki i koperku, przed podaniem dodać śmietanę lub jogurt. Jeśli ktos lubi, można zblendować 🙂 Tą zupę robiłam i znam, jest warta tej próby!Zupę z pokrzywy można zrobić na bardzo wiele sposobów, dodać ją do zwykłego bulionu, warzywnego lub wywaru, z wędzonką, z jajkiem, można zabielić kwaśną śmietaną, jednak nie wyobrażam jej sobie bez nuty czosnku i gałki muszkatołowej.

Zupa pokrzywowa 2 (z mlekiem kokosowym):

  •  3 litry młodych listków pokrzywy
  • 1 puszka mleka kokosowego
  • 3 litry wody
  • 2 marchewki
  • 1 pietruszka,
  • 2 cebule
  • 3 ziemniaki
  • 2 ząbki czosnku
  • olej
  • sól, pieprz

Cebulę i czosnek zeszklić, dodać bulion, posiekaną pokrzywę i warzywa pokrojone w kosteczkę, doprawić, gotować 20 minut i zblendować. 🙂 Podawać z grzankami, tostami lub świeżym pieczywem wg upodobań :).

Pokrzywa wydaje się, że rośnie wszedzie, ale zdecydowanie lubi miejsca bogate w azot. Ogrodnicy, choć jest ona dla nich uciążliwym chwastem stosują zrobione z niej opryski przeciwko szkodnikom: mszycom, szarej pleśni, przędziorkom, jako nawóz, przyspieszacz kompostowania (bez korzeni i nasion). Robiona przeze mnie gnojówka do tej pory była NIEZAWODNA.
Gnojówka z pokrzywy: Pokrzywę- duży bukiet przed kwitnieniem pociąć i zalać 10 l odstanej wody. Przykryć siatką lub czymkolwiek przewiewnym aby nie wpadały owady. Odstawić, ale uprzedzam, bardzo cuchnie, można dodać mączki skalnej aby tą okropną woń zneutralizować. Gnojówkę mieszać 2 x dzienniea by dobrze ją napowietrzyć, po 2-4 tygodniach fermentacja sie kończy i można używać.

Rozcieńczoną!!!
nawóz: 1:10 lub 1:20 do nawożenia drzew, krzewów owocowych, kwiatów, warzyw- z wyjątkiem czosnku, cebuli, fasoli i grochu

oprysk: 1:20 do oprysków (co 3 dni) przeciw mszycom, przędziorkom, mączniakowi rzekomemu i w chlorozie liści

źródła:

www.rozanski.ch/fitoterapia3.htm
http://www.czytelniamedyczna.pl/3816,wlasciwosci-lecznicze-pokrzywy-zwyczajnej-urtica-dioica-la.html
http://www.czytelniamedyczna.pl/2449,fitoterapia-w-urologii.html
http://agnieszkamaciag.pl/wzmacniajaca-zupa-z-pokrzywy/

Pieprzyca siewna, czyli rzeżucha

Pieprzyca siewna mylnie nazywana przez większość osób rzeżuchą, przypomina o sobie w okolicach Świąt Wielkanocnych. Po zimie z tęsknoty za zielonym, czymkolwiek zielonym, zdrowym i nieopryskiwanym siejmy rzeżuchę! W kilka dni po wysianiu nasion będziemy się cieszyć rzeżuchą, mocą natury niezwykle bogatą w witaminy i minerały. Nie czekajmy do Wielkanocy, niech bogactwo minerałów i witamin wspiera nas jaknajszybciej.
Wysiew rzeżuchy jest banalnie prosty – na zwilżoną watę, gazę lub ligninę siejemy nasionka, po kilku dniach całe roślinki sa gotowe do spozycia. Rzeżucha ma charakterystyczny ostry i oryginalny, lekko palący smak. Wysiew co 4-5 dni pozwoli na stały dostęp do zielonej posypki na kanapki, do sałatki, na masełko rzeżuchowe, twarożki, pasty czy też dodatek do zupy. Jedyne o czym musimy pamiętać to to, aby nasionka były stale zraszane, a temperatura nie przekraczała 15 stopni. Powyżej tej temperatury szybko zakwita i robi się gorzka, traci też sporo swych dóbr.

Rzeżucha zawiera:

  • witaminy: A, C, K1, B1, B2, B6 i B9- czyli kwas foliowy
  • minerały: wapń, żelazo, magnez, potas, jod, miedź, mangan, chrom, siarka, selen
  • olejek eteryczny, a w nim glikozyd izosiarkocyjanowy,
  • izotiocyjaniany
  • beta-karoten
  • luteina, zeaksantyna

Rzeżucha w znacznym stopniu poprawia trawienie i wzmaga apetyt, dezynfekuje jamę ustną i układ pokarmowy. Jest moczopędna a przez to ułatwia oczyszczanie organizmu ze złogów i toksyn, ułatwia odtruwanie. Dzienna dawka to kilka łyżeczek, nie należy z nią przesadzać w niewydolności nerek oraz aby nie nabawić się zapalenia pęcherza. Zawiera sporo przeciwutleniaczy, ma zatem potencjalnie silne działanie antynowotworowe.

Rzeżucha ze zwględu na obecnosc związków siarki doskonale wpływa na kondycję skóry, włosów i paznokci. Oprócz spożywania rzeżuchy, sok z niej warto wcierać w miejsca występowania wysypki lub egzemy, a nawet wcierać w skórę głowy. Wystarczy rozetrzeć w palcach kilka listków i uzyskaną „pulpą” potraktować skórę. Sokiem z rzeżuchy można przemywać twarz aby rozjaśnić plamy i przebarwienia.
Witamina C stymuluje wytwarzanie kolagenu, podawana regularnie w dużych dawkach potrafi nawet kilkukrotnie zwiększyć syntezę tego białka, budulca tkanki łącznej. Kolagen wpływa na wygląd skóry i prawidłowe funkcjonowanie m.in. oczu, serca, płuc, wątroby, kości, mięśni i stawów.

Wskazania:

  • jako zielona, ostra przyprawa
  • zapalenia w jamie ustnej
  • poprawa trawienia
  • w rekonwalescencji po chorobach,
  • cukrzyca ( chom),
  • osteoporoza ( wapń),
  • choroby tarczycy (jod),
  • kłopoty z krążeniem (potas, magnez),
  • reumatyzm, choroby stawów,
  • choroby skóry: egzemy, wysypki, pokrzywki,
  • anemia ( żelazo, kwas foliowy, wit. C),
  • poprawa widzenia ( witamina A),
  • ochrona wzroku przeciw AMD (luteina, zeaksantyna),
  • obfite miesiączki, krwawienia wewnętrzne, pajączki (wit. K),
  • przeciwstarzeniowo (wit.C stymuluje syntezę kolagenu)

Zastosowanie:

Tu panuje dowolność, byleby sobie rzeżuchy nie szczędzić

Na surowo: posypka do kanapek, sałatek, zup, sosów, posiekaną dodajemy do twarożków, past, pesto, masła
w chorobbach jamy ustnej (nadżerki, rany) należy żuć kilka listków kilka razy dziennie
Maseczka: posiekać listki rzeżuchy, nałożyć na trądzikową skórę na kilkanaście minut, otwiera pory i ułatwia oczyszczanie skóry
Maść z rzeżuchy: zmielić lub bardzo mocno rozdrobnić świeże listki, zmieszać w proporcji 1 część listków na 5 części tłuszczu z masłem lub olejem kokosowym, smarować w przypadku egzemy, wysypki, łuszczenia
Sok z rzeżuchy: świeżo wyciśniety sok pić raz dziennie w rekonwalescencji po chorobach, lub wcierac w mokrą skóre włosów, aby pobudzić ich wzrost, po pół godzinie spłukać

źródła:

Rzeżucha ogrodowa. SwiatKwiatow.pl
http://mama-dobra-rada.pl/rzezucha-wartosci-odzywcze-wlasciwosci-przepisy/

Bez czarny – kwiat

Bez czarny (Sambucus niger) nazywany też hyćką, holundrem, baźnikiem, gołębią pokrzywą, bzem aptecznym, bzem lekarskim, bzem białym, bzowiną to krzew, którego kwitnienie przypada na maj/ czerwiec. Podobnie jak lipa w lipcu, bez pachnie oszałamiająco, dla wielu zbyt intensywnie i dusząco, jednak pięknie. 🙂
Surowcem zielarskim są kwiaty, owoce, kora i liść bzu czarnego, oba mają ogromne powodzenie w leczeniu przeziębień, infekcji wirusowych, świetnie rozgrzewają w chłodne dni przepędzając chrypki, kaszle, katary i bóle mięśni.
Kwiat bzu czarnego zbiera się z miejsc czystych, znacznie oddalonych od ulic, miast, co nie powinno stanowić problemu, rośnie on bowiem chętnie i gęsto na obrzeżach lasów, wzdłuż pól i łąk (oj tak, lubi słoneczko). Zbieramy całe baldachy – można je rwać lub ciąć sekatorem. Po zbiorze niezwłocznie kwiaty rozkładamy luźno w ciepłym, zacienionym i przewiewnym miejscu aż wyschną i zrobią sie pięknie kremowe.

WAŻNE: Nie spożywamy bzu czarnego na surowo!!! Surowe części rośliny zawierają związki, które w ludzkim organizmie przekształcają się w cyjanowodór – kwas pruski. Zatrucie może objawiać się przyspieszeniem tętna, nudnościami, wymiotami, zimnymi dreszczami, biegunką i bólami głowy. Bez czarny wystarczy wysuszyć, zaparzyć lub zagotować a problem ewentualnego zatrucia znika – wszystkie związki potencjalnie toksyczne zwyczajnie ulegają rozkładowi. To samo dotyczy wielu innych roslin w mniejszym lub większym stopniu a wcale się ich nie obawiamy, np.: fasolka szparagowa, ziemniaki, zatem bez czarny nie jest rosliną trującą 🙂

Kwiat bzu zawiera:

  • flawonoidy – 1,5-4%, w przeliczeniu na kwercetynę,
  • triterpeny – ok. 3% (alfa-amyryna, beta-amyryna – ok. 1%,
  • kwas oleanolowy, kwas ursolowy),
  • fitosterole – 0,11-0,15% (kampesterol, beta-sitosterol, stigmasterol),
  • kwasy fenolowe – 4-5% ( kawowy, masłowy, p-kumarynowy, walerianowy, jabłkowy, chlorogenowy, ferulowy ),
  • olejek eteryczny – 0,15-0,5%,
  • związki mineralne 8-9%,
  • garbniki,
  • glikozyd cyjanhydrynowy (sambunigryna),
  • pektyny,
  • śluzy,
  • związki aminowe (amyloamina, etyloamina, izobutyloamina, cholina),
  • kwas walerianowy,
  • sole potasu,
  • magnez, żelazo, mangan, cynk, sód, fosfor,
  • witaminy A, B1, B2, B3, B6, C 
  • beta-amyrynę, alfa-amyrynę, lupeol, cykloartenol,
  • lipidowce

Działanie:

  • napotne
  • obniżające goraczkę
  • moczopędne
  • wykrztuśne
  • rozrzedzają katar i zalegające wydzieliny w zatokach
  • uszczelniają naczynia krwionośne
  • rozszerzają naczynia wieńcowe
  • przeciwzapalne
  • odtruwające
  • przeciwobrzękowe w okładach (obrzęki, worki pod oczami)

Wskazania:

  • kaszel,
  • zapalenie oskrzeli,
  • katar,
  • przeziębienie,
  • gorączka,
  • zapalenie zatok
  • kruchość naczyń krwionośnych
  • w terapii wspomagającej przerost gruczołu krokowego
  • zapalenie układu moczowego
  • kuracja odtruwająca
  • w zatruciach
  • przewlekłe choroby skóry
  • zapalenie spojówek i tzw. „worki pod oczami” – okłady
  • choroby zakaźne, w tym odra

Napar: 1-2 łyżki kwiatów bzu zalewamy wrzątkiem, po 15 minutach odcedzamy. Napar pić 3-4 razy dziennie w infekcjach i w innych chorobach, a 1-2 razydziennie w przypadku pękających naczyń.
Okłady: napar stosowany na skórę i błony śluzowe działa przeciwzapalnie, antyseptycznie i przeciwobrzękowo, zapobiega powstawaniu „worków i cieni pod oczami”, napar na mleku lub wodzie rozjaśnia cerę i łagodzi przebarwienia skóry.
Napar na wodzie lub mleku moze być podawany już małym dzieciom – po 100 ml 3-4 razy dziennie.

Syrop z kwiatów bzu czarnego:

  • kwiaty bzu czarnego
  • 600 ml wody
  • 1/2 kg cukru
  • 3 cytryny

Do litrowego słoika wsypać świeże kwiaty bzu bez łodyg, docisnąć, kwiaty powinny zapełnić 1/4 objętości słoika. Zalać syropem cukrowym: do 600 ml wody wsypać 1/2 kg cukru i gotować aż cukier rozpuści się. Zalać nim kwiaty, szczelnie zakręcić i wstawić na 2 dni do lodówki. Po 2 dniach przecedzić, do płynu dodać sok z 3 cytryn, doprowadzić do wrzenia. Gotować na małym ogniu pod przykryciem przez 20 minut. Szybko przelać do słoiczków, zakręcić i odwrócić do góry dnem.

Doskonały w przeziębieniach i grypie.

Syrop z kwiatów bzu czarnego (wg dr Rożańskiego):
2 wiaderka- około 8 l kwiatów bzu, przemielić przez maszynkę do mięsa, zalać 10-12 l wody i zasypać 4-5 paczkami kwasku cytrynowego, zagotować i odstawić na noc, przecedzić, odgrzać, dodać 5-6 kg cukru, wymieszać, wlewać do butelek lub słoików, zakręcać na gorąco pokrywkami z uszczelką. Syrop można pić bezpośrednio, można pić jako „lemoniadę” po rozcienczeniu z wodą, jako dodatek do herbaty. Jest to lek który wzmacnia, orzeźwia, jest doskonały na kaszel, zimowe osłabienia, reguluje przemiane materii i odtruwa. W smaku doskonały!

Szampan z kwiatów bzu (wg Herbiness) – ta Kobieta czyni z roślin cuda :). Napój ma zaledwie 1% alkoholu, ale orzeźwia nieziemsko!

  • 6 litrów wody
  • 700 gr cukru
  • 4 obrane cytryny, w plastrach
  • 15 baldachów (kwiatów) dzikiego bzu
  • 2 łyżki octu winnego.

Zagotować litr wody i rozpuścić cały cukier, umieścić wszystkie składniki w naczyniu do fermentacji – np. balonu do produkcji wina. Herbiness doradza wiadro z kranikiem, co z pewnością będzie bardzo praktyczne przy przelewaniu do butelek. Zamknąć jak do produkcji wina – korkiem z rurką. Po tygodniu odcedzony płyn przelać do butelek ale koniecznie pamietać trzeba aby nie były bardzo szczelne. Płyn pracuje, co grozi rozsadzeniem butelki. Po trzech tygodniach jest optymalny, po dłuższym czasie zwiększa się ilośc alkoholu a co za tym idzie – maleje ilośc cukru.

Naleśniki z kwiatami bzu: kwiaty bez szypułek można dodać do surowego ciasta naleśnikowego i usmażyć tak jak zwykle smaży sie nalesniki – kwiaty zupełnie zmieniaja smak ciasta, takie nalesniki są doskonałe z miodem, dżemem, syropem z agawy lub syropem klonowym. Albo obsypane cukrem pudrem… 😉

źródła:
http:// rozanski.li/221/bez-czarny-sambucus-nigra-linne-w-fitoterapii-praktycznej-czas-zbioru-kwiatw/
http:// www.herbiness.com/szampan-z-kwiatow-dzikiego-bzu/
http:// www.e-katalogroslin.pl/plants/6519,bez-czarny-aurea_sambucus-nigra-aurea
 Ireneusz R. Moraczewski, Barbara Sudnik-Wójcikowska, Bożena Dubielecka, Lucjan Rutkowski, Kazimierz A. Nowak, Wojciech Borkowski, Halina Galera: Flora ojczysta — gatunki pospolite, chronione, ciekawe… (CD-ROM: Atlas roślin, słownik botaniczny i multimedialne klucze do oznaczania). Warszawa: Wydawnictwo Stigma, 2000. (pol.)
Lesley Braun, Marc Cohen: Herbs and Natural Supplements, Volume 2: An Evidence-Based Guide. Elsevier Health Sciences, 2015, s. 298-302



Nagietek lekarski

Nagietek lekarski (Calendula officinalis) to piękna, pospolita, jednoroczna roślinka wciąż chętnie wysiewana na przydomowych rabatkach. Jest radosna, otwarta, „uśmiechnięta”, uwielbia słońce i chętnie się nań otwiera, bogata w składniki prozdrowotne. Nagietek to wspaniałe ziółko kosmetyczne pomagające oczyszczać i pielęgnować skórę i włosy. Doskonale nadaje się do leczenia trudnogojących się ran. Dla nas znaczenie lecznicze mają tylko kwiatki pomarańczowe.

nagietek-lekarski

Surowcem leczniczym jest koszyczek kwiatowy oraz całe ziele. Kwiaty i kwitnące ziele zbiera się zaraz po rozkwitnięciu i suszy w temperaturze 35 stopni. Kwiaty zbiera się w koszyczkach, nie trzeba obrywać samych płatków. Wyciąg z nagietka zawarty jest w wielu produktach kosmetycznych i dermatologicznych, ze względu na silne działanie przeciwzapalne.

Koszyczki nagietka zawierają:

  • olejek eteryczny – 0,02-0,04%,
  • flawonole- pochodne izoramnetyny i kwercetyny,
  • glikozydy rambetyny,
  • karotenoidy: likopen, rubiksantyna,
  • saponozydy trójterpenowe: kalendulozyd A i B, (silnie przeciwzapalne)
  • sole mineralne: miedź -7,4 mg/kg, magnez, tlenek wapnia – 8,7 g/kg, potas – 20,2 g/kg, sód – 0,31 g/kg, pięciotlenek fosforu – 6,6 g/kg, żelazo – 133 mg/kg, mangan – 48 mg/kg, cynk – 23 mg/kg, molibden – 0,43 mg/kg,
  • alkohole trójterpenowe: faradiol, kalenduladiol, arnidiol,
  • fitosterole: stigmasterol, beta-sitosterol,
  • kwasy: ferulowy, kawowy, salicylowy,
  • gorycz – kalendynę – 0,01%,
  • garbniki -ok. 8-9%,
  • śluzy, żywice, amyrynę i in.

Działanie:

  • przyśpiesza gojenie ran i ziarninowanie (okłady z naparów, maść nagietkowa)
  • owrzodzenia
  • oparzenia, odmrożenia
  • przeciwrzęsistkowe (pierwotniakobójcze), (nasiadówki z naparu, preparaty dopochwowe)
  • przeciwbakteryjnie,
  • przeciwzapalne,
  • przeciwwirusowe,
  • żółciopędne,
  • moczopędne,
  • rozkurczowe,
  • uspokajające,
  • przeciwnowotworowe,
  • odtruwające, poprawiające przemianę materii i wypróżnienia;
  • reguluje miesiączkowanie;
  • pobudza apetyt, przyśpiesza trawienie

Wskazania:

zewnętrznie: rany, w tym trudnogojące się, oparzenia, odparzenia, wybroczyny, owrzodzenia, wysypki, pokrzywka, liszaje, stany zapalne skóry, zapalenie spojówek i gałki ocznej, nadmierne łzawienie, swędzenie, stany zapalne jamy ustnej, stany zapalne pochwy i warg sromowych (okłady z naparu: 2 łyżki kwiatu na szklankę wrzątku) , upławy,

wewnętrznie: menopauza, nerwice wegetatywne, zaburzenia sercowe, reumatyzm, skąpomocz, obrzęki, wysięki okołostawowe, obrzęk powiek, kamica moczowa, osłabienie pochorobowe, choroby alergiczne, pomaga bardzo przy astmie, pyłkowicy, zapaleniu spojówek (okład z tej mieszanki 5 minutowy 3 razy dziennie z jednoczesnym piciem naparu, choroby zakaźne, nowotwory

Stosowanie:

napar: 3 łyżki kwiatów zalać szklanką wrzątku, pozostawić na 15 minut, odcedzić, pić 2-3 razy dziennie po 150-200 ml, naparem przemywamy oczy w zapaleniu spojówek, podrażnieniach i zaczerwinieniu

odwar: 3 łyżki kwiatów zalać 2 szkalnkami wody, gotować 10 minut na małym ogniu, odstawić na 15 minut, przecedzić i popijać tak jak napar

nalewka: pół szklanki suszonych kwiatów zalać 250 ml wódki, zostawić na 14 dni, przecedzić. Pić 3-4 razy dziennie po łyżeczce w 50 ml wody. Nalewką mozna po rozcieńczeniu 1 łyżka/200 ml wody przemywać razy lub pędzlować pleśniawki

alkoholatura zimna: pół szklanki świeżych zmielonych kwiatów zalać 250 ml wódki, wytrawiać 14 dni, przefiltrować. Stosować jak nalewkę.

alkoholatura gorąca: 100 g świeżego ziela lub kwiatów zalać 300 g gorącej wódki, 14 dni wytrawiać, przefiltrować.

Zażywać z miodem lub sokiem przy grypie, przeziębieniu, anginie, w chorobach skórnych minimum przez 1 miesiąc, po 5 ml w 1-2 łyżkach miodu.

maść nagietkowa: 2 garście suszonych koszyczków nagietka, kostka tłuszczu: smalcu gesiego, oleju kokosowego lub masła shea. Olej rozpuscic, dodać płatki, ostudzić. Gdy ostygnie podgrzać tylko na tyle aby móc odcedzić tłuszcz od płatków, przechowywać w lodówce.

olej nagietkowy – 1 szklankę suchych lub świeżych kwiatów zmielonych zalać 100-150 ml oleju winogronowego, kukurydzianego, lnianego lub oliwy o temperaturze 50-60 stopni wytrawiać 14 dni, przefiltrować i bardzo dobrze odcisnąć.

Popijać 2-3 razy dziennie po 1-2 łyżki w wyżej wymienionych chorobach wewnętrznych i skórnych, stosować zewnętrznie do przemywania i oczyszczania skóry zdrowej – do demakijażu, oczyszczania skóry twarzy, oraz do chorej: okładów, przemywania, odkażania.

Olej nagietkowy można zastosować jako maseczkę kosmetyczną przy suchości skóry, trądziku i zwiotczeniu skóry: gazę zmoczyć w oleju nagietkowym obficie i nałożyć na twarz, szyję, dekolt na 30 – 45 minut, po czym zastosować delikatny masaż skóry, do kąpieli olejowych włosów przy ich zniszczeniu zabiegami fryzjerskimi, suchości oraz przy łupieżu suchym.

ocet nagietkowy –  pół szklanki suchych lub świeżych zmielonych kwiatów zalać 150 ml octu spożywczego lub jabłkowego, wytrawiać 14 dni, odcedzić.

Stosować do płukania włosów po ich umyciu – 1 łyżka octu nagietkowego na pół litra wody, do przemywania twarzy przy licznych wągrach, pryszczach, mokrych wysypkach i łojotoku,

Do płukania jamy ustnej i gardła przy stanach zapalnych- 1 łyżka płynu na 200 ml wody, Do okładów na uderzenia, opuchlizny, wybroczyny, siniaki, czyraki, duże bolesne pryszcze, owrzodzenia i rany, wysięki okołostawowe- 1 łyżka płynu na pół szklanki wody + 1 łyżeczka nalewki arnikowej, gazę, watę lub płótno zmoczyć w płynie, przyłożyć na chore miejsce, przykryć folią i zabandażować na 2 godziny, stosować 3 razy dziennie,

nafta nagietkowa – pół szklanki świeżych lub suchych kwiatów zalać 200 ml nafty kosmetycznej, wytrawiać 7 dni, odcedzić .

Stosować do przemywania skóry trądzikowej, z wągrami oraz z zapaleniem mieszków włosowych. Wcierać we włosy na 8 godzin przed umyciem, przy wypadaniu, łupieżu, rozdwojonych końcówkach, braku połysku.

źródło:
dr H. Różański