Archiwa tagu: zioła rozkurczowe

Nawłoć pospolita i nawłoć kanadyjska

Ziele nawłoci (Herba Solidaginis) jest zielem oczyszczającym krew, moczopędnym, przeciwkamiczym i odkażającym drogi moczowe. Zmniejsza obrzęki, obniża ciśnienie krwi (działanie hipotensyjne) działa odtruwająco- zwiększa wydalanie soli, amoniaku, kwasu moczowego, usprawnia usuwanie szkodliwych związkow i produktów przemiany materii, działa rozkurczowo, przeciwmiażdżycowo, przeciwukrzycowo, przeciwzapalnie, przeciwbakteryjnie, przeciwbólowo, wzmacnia naczynia krwionośne (rutyna), pomaga w nieżytach żółądka i jelit.
Sok z rozgniecionej nawłoci lub maść na świeżym zielu (np. ziele roztarte z masłem w moździerzu) można zastosować w leczeniu ran, czyrakow i oparzeń jako przeciwzapalny, ściągajacy i antyseptyczny. Napar świetnie nada się do przemywania skóry łojotokowej, trądzikowej, z wypryskami, przy trądziku różowatym, oczyszcza pory, ma właściwości antyseptyczne, przeciwzapalne, osuszające i ściągające, warto go stosować w kremach, tonikach i rozmaitych kosmetykach domowej roboty. Nawłoć dzięki obecności rutyny uszczelniającej naczynia, doskonale nadaje się do przygotowania kosmetyków do cery naczynkowej.

Czytaj dalej...

Kwiat dziewanny

Kwiat dziewanny (Flos Verbasci) jest ziołem stosowanym w kaszlu mokrym – doskonale wzmaga sekrecję śluzu w drogach oddechowych, w przeziębieniu, grypie, chrypce, suchości gardła i w anginie, działa wirusostatycznie. W lecznictwie można zastosować całe ziele dziewanny,ma ono nawet silniejsze działanie niż sam kwiat. Wszystkie występujące dziko w Polsce dziewanny mają zastosowanie w lecznictwie: drobnokwiatowa, pospolita, wielkokwiatowa i kutnerowata. Dziewanna jest trudna do pomylenia – jest to wysoka, charakterystyczna roślina, która sięga dopasa,a niektóre gatunki przewyższają wzrost ludzi. spokojnie do pasa, a niektóre gatunki potrafią spokojnie przewyższyć wzrostem dorosłego człowieka. Rodzaj dziewanna obejmuje kilka gatunków i wszystkie pospolite w naszym kraju mają zastosowanie w ziołolecznictwie. . Kwiat dziewanny jest bezpieczny dla dzieci – można podawać go w ilości 2 szklanek naparu dziennie. Działa odśluzowująco, lekko przeciwgorączkowo, poprawia pracę wątroby. Mocnym naparem z dziewanny warto płukać jamę ustną w suchości oraz w stanach zapalnych. Świeży kwiat roztarty z oliwą lub olejem jako okład wyleczy wypryski na skórze oraz stłuczenia, sińce i krwiaki.
Przeciwwskaniem do stosowania dziewanny jest ciąża, uczulenie kontaktowe

Czytaj dalej...

Przytulia czepna

Przytulia czepna to taki mały pasażer na gapę, bowiem „czepia się” haczykami czego może, wiosną ze spaceru wcale nie trudno wrócić do domu właśnie z taką zdobyczą. Napary z niej oczyszczają i wzmacniają cały organizm, oczyszczają krew, są silnie moczopędne,
poprawiają krążenie krwi, przeciwdziałają zakrzepicy, wspomaga leczenie żylaków, prostaty, hemoroidów, a także miażdżycy. To nie jedyny gatunek przytulii, który ma zastosowanie w medycynie ludowej, inne z przytulii to właściwa, wonna, wyprostowana, łąkowa, a surowcem w każdym przypadku jest ziele przytulii, czyli cała jej nadziemna część. Ziele przytulii zbieramy od wczesnej wiosny do jesieni.

Czytaj dalej...

Tymianek pospolity

Tymianek jest jednym z moich ulubionych ziółek w naparze ze względu na swój niepowtarzalny, intensywny i słodki zapach 🙂 Jest niziutka krzewinką, która od czerwca do sierpnia kwitnie na fioletowo, do celów leczniczych w naszym regionie uprawiany, jego kolebką jest bowiem basen morza Śródziemnego.
W aptekach znajduje się szereg syropów z wyciągiem z tej rośliny, głównym jego działaniem jest łagodzenie suchego i uporczywego kaszlu, umożliwienie skutecznego odkrztuszenia zalegającej wydzieliny z oskrzeli i płuc, stany zapalne dróg oddechowych, przeziębienie i grypa, gorączka.
Napary i przetwory z tymianku pomogą również w chorobach zapalnych, wirusowych, bakteryjnych z ropą, w zakażeniach pasożytami, grzybicach, świądzie, pomogą w uregulowaniu przemiany materii, działają uspokajająco i rozkurczowo.
Na zewnątrz zastosowanie preparatów z tymianku przynosi pomoc w stanach zapalnych skóry i błon śluzowych, w przypadku opryszczki, grzybicy, pleśniawek, trądziku, łojotokowym zapaleniu skóry, ropiejących ran, rumienia i egzemy.

Czytaj dalej...

Koszyczek rumianku

Rumianek kojarzę z dzieciństwa jako oznakę rozpoczynającego się lata i zapowiedź wakacji. Pola z żytem, makami, chabrami i rumiankiem właśnie, to najmilszy widok jaki pamiętam. Wtedy robiłam z nich wianki, dziś robię napar- ogromne ilości naparu 🙂 , czasem alkoholaturę, czasem zwyczajny bukiet. Rumianek to niezwykła roślinka o tak szerokim zastosowaniu i dobroczynnym działaniu, że czuję, iż to nie będzie jedyny wpis jej poświęcony.
Preparaty z rumianku stosowane są do wewnątrz i na skórę, nierzadko herbatka z rumianku podawana jest maleńkim dzieciom, a wiele kosmetyków dla nich zawiera wyciągi z tej rośliny. Działają przeciwzapalnie, odkażająco, rozkurczowo- zmniejszają napięcie mięśni gładkich, silnie przeciwalergicznie dzięki hamowaniu uwalniania histaminy, wzmagają trawienie, poprawiają nastrój i polepszają samopoczucie, działają uspokajająco. Uwaga- preparaty z rumianku mogą powodować uczulenia lub nadwrażliwość.

Czytaj dalej...

Wrotycz pospolity

Wrotycz pospolity to jedno z najbardziej aromatycznych ziół, znane myślę każdemu, jesli nie z nazwy, to z widzenia z pewnością. Żółte kuleczki roztarte w dłoni mają charakterystyczny, silnie ziołowy zapach. Te wonne substancje stanowią o mocy ziela wrotyczu, ziela silnie przeciwrobaczego, przeciwwirusowego, przeciwpierwotniakowego i przeciwbakteryjnego. Jak widać, to roślina o potężnej mocy 🙂 A to przecież jeszcze nie wszystko…
Wrotyczowe preparaty zadziałaja wykrztuśnie, silnie żółciopędnie, napotnie- bardzo silnie, przeciwgorączkowo, moczopędnie, nasennie- silnie, uspokajająco- bardzo efektywnie, przeciwbólowo, przeciwzapalnie, rozkurczowo, odtruwająco, wyregulują trawienie i uzdrowią w przypadku grypy i przeziębienia.

Czytaj dalej...

Mniszek lekarski

Kto nie zdmuchnął w życiu dmuchawca choć raz? O mniszku lekarskim coraz głośniej… roslina to pospolita acz wielce niedoceniana. Korzeń mniszka jest prebiotykiem, inulina bowiem stanowi dobre źródło odżywcze dla naszych dobrych bakterii w jelitach, wystarczy wysuszony, zmielony korzeń spożywać dwa razy dziennie po łyżeczce proszku, popijając obficie. Preparaty z mniszka: sok, napar i odwar działają rozkurczowo na mięśnie gładkie, wyraźnie działają przeciwmiażdzycowo.
Liczne przetwory z mniszka pomagą w chorobach i dysfunkcjach dróg żółciowych, kamicy, chorobach wątroby i problemach trawiennych, w niedostatecznym wydzielaniu żółci, po WZW, po przewlekłym zapaleniu pęcherza moczowego lub dróg moczowych, w kamicy moczowej- szczawianowej i fosforanowej, w niestrawności, braku apetytu, w pierwszych fazach cukrzycy i w awitaminozie.

Czytaj dalej...

Glistnik jaskółcze ziele

Glistnik jaskółcze ziele (Chelidonium majus) to ziele silnie rozkurczowe, żółciopędne, niezwodne w skurczach mięśni gładkich (niestrawności, kolki), żółciopędne w niedomogach wątroby, przeciwbakteryjne, przeciwpasożytnicze, przeciwbólowe, a żółty sok wydzielający się po przełamaniu gałązek ziela jest zabójczy dla kurzajek! Glistnik jaskółcze ziele to absolutnie mój faworyt wśród niezawodnych zioł rozkurczowych i uspokajających. Piękny, zwiewny, delikatny, a przecież tak silnie działający glistnik jaskółcze ziele to majowa ozdoba i lasów, i łąk, i poboczy. Silnie rozkurczowy, żółciopędny, niezwodny w skurczach mięśni gładkich (niestrawności, kolki), żółciopędny w niedomogach wątroby, przeciwbakteryjny, przeciwpasożytniczy, przeciwbólowy, a żółty sok wydzielający sie po przelamaniu gałązek ziela jest zabójczy dla kurzajek! Glistnik jaskółcze ziele to absolutnie mój faworyt wśród niezawodnych zioł rozkurczowych i uspokajających. Całe nadziemne ziele zbiera się ścinając ostrym nożykiem przed lub w czasie kwitnienia od maja do czerwca, suszy albo w temperaturze pokojowej, albo w otwartym piekarniku w temp. 60 stopniach. Wysuszone ziele łatwo kruszy się, a łodygi łamią się z trzaskiem.
Ważnym jest, aby zostawiac korzenie glistnika przy zbiorach w ziemii, jest go w naszym kraju coraz mniej….

Czytaj dalej...