Archiwum kategorii: antyseptyczne

Czosnek niedźwiedzi

Czosnek niedźwiedzi nie jest tak popularny i znany jak poczciwy czosnek pospolity, choć jego właściwości smakowe, zdrowotne i lecznicze są mocno do niego zbliżone. W Polsce jest pod częściową ochroną. Rośnie dziko w wilgotnych lasach liściastych, zagajnikach, buczynach, w pobliżu wód płynących, tworzy przy tym uroczy zielony, białokwitnący dywanik. W smaku wyraźnie czosnkowy, nie jest za to aż tak intensywny i ostry jak pospolity ząbek 🙂 Czosnek niedźwiedzi wydziela fitoncydy, tzn. związki, które hamują rozwój mikroorganizmów chorobotwórczych, grzybów, bakterii. W lesie w jego pobliżu wyraźnie można wyczuć jego zapach.

Surowcem leczniczym jest ziele i same liście, dużo rzadziej cebula. Liście lub całe ziele czosnku niedźwiedziego zbiera się w maju, a cebulki we wrześniu i październiku.

Czosnek niedźwiedzi zawiera:

  • siarczki i wielosiarczki allilowe, glukozynolaty – one odpowiadają za działanie fitoncydowe
  • alliina,
  • tiosiarczki,
  • cysteina,
  • winylodisiarczki,
  • ajoeny,
  • witamina B i C
  • merkaptan,
  • duże ilości soli mineralnych,
  • biokatalizatory z różnych grup chemicznych,
  • selen,
  • flawonoidy, karotenoidy,

Wskazania:

  • miażdżyca
  • nadciśnienie
  • choroby zakaźne
  • rekonwalescencja po chorobach,
  • zapalenia układu moczowego,
  • zapalenia układu pokarmowego,
  • zapalenia układu oddechowego i kaszel, działa wykrztuśnie,
  • przeziębienie, infekcje wirusowe i bakteryjne,
  • zakażenia pierwotniakami i pasożytami,
  • skleroza,
  • cukrzyca,
  • hipercholesterolemia, hiperlipidemia,
  • stan zapalny zatok i oskrzeli,
  • grypa,
  • zakrzepica, zapalenie żył
  • nowotwory,
  • odtruwanie
  • zewnętrznie do leczenia ran, przewlekłych chorób skóry

Działanie: Czosnek niedźwiedzi ma podobne właściwości lecznicze jak czosnek pospolity. Po zbiorze połączenia siarczkowe odpowiedzialne za wiele działań leczniczych czosnku szybko ulegaja rozkładowi , trzeba go zatem dawkować w większych ilościach niż czosnek pospolity. Jest on też bezpieczniejszy – ryzyko działań niepożądanych jest bardzo nikłe. Wyciągi alkoholowe (wodne są dużo słabsze) z czosnku niedźwiedziego hamują rozwój wielu bakterii, w tym: Staphylococcus aureus, Bacillus subtilis, Escherichia coli, Proteus mirabilis, Salmonella enteritidis, oraz grzybów: Cladosporium sp., Aspergillus niger, Penicillium Expansum, Candidaipolytica, Mycoderma, Saccharomycopsis fibuligera, Rhizopus nigricans, Geotrichum candidum. Za to działanie odpowiada głównie allicyna. Ekstrakt alkoholowy należy przechowywać w temperaturze do 4 stopni, w wyższej szereg zwiazków ulega w znacznej części rozkładowi. Za działanie antyoksydacyjne odpowiadają flawonoidy, karotenoidy oraz enzymy: katalaza, peroksydaza i dysmutaza ponadtlenkowa.
Obecnie prowadzone są badania nad toksycznością ekstraktów z czosnku niedźwiedziego nad szeregiem komórek nowotworowych różnego typu, które potwierdzają działanie przeciwnowotworowe.

Napar: 1-2 łyżki suchego lub świeżego ziela zalać 2 szklankami gorącego mleka lub wrzątku, popijać 3-4 razy dziennie poo 200 ml

Nalewka: pół szklanki ziela suszonego zalać 400 ml wódki, pozostawić na14 dni; przecedzić, pić 3-4 razy dziennie 102 łyżeczki. Nalewka nadaje sie dla dzieci ale podana w mleku z miodem Zmiany skórne: trądzik, ropne zmiany, owrzodzenia, choroby bakteryjne lub grzybicze przemywać nalewką 3-5 razy w ciągu dnia.
Intrakt: 1 część świeżego ziela zalać 40-60% alkoholu, pozostawić na 14 dni, odcedzić, pić 50 ml raz dziennie. W kaszlu i chorobach układu oddechowego i przeziębieniu na miodzie, po 5-10 ml 3-5 razy dziennie. Dzieciom i zewnętrznie jak w przypadku nalewki wyżej.

A teraz czas na zastosowania kulinarne 🙂 Wysuszone liście mają bardzo przyjemny, charakterystyczny czosnkowy zapach i smak, ale nie są aż tak ostre. Z powodzeniem listki te mozna dodać do twarożku, warto zrobić z nich pesto, doprawiać nimi sosy (zamiast czosnku pospolitego), zupy, posypywać kanapki, dodawać do sałatek, jeść na surowo, przy wyrobie serów dodawać jako dodatek.

Pesto:

  • 3 szklanki liści czosnku niedźwiedziego,
  • ½ szklanki pestek uprażonych pestek dyni lub uprazonych orzechów włoskich
  • 3 łyżki płatków drożdżowych,
  • ¼ szklanki oliwy,
  • 1 lyżeczka soku z cytryny,
  • sól,pieprz wg uznania

Wszystkie składniki oprocz oleju zblendować, na końcu dodać olej, doprawić. Stosować jako sos
do makaronu, ryżu, kasz, pastę do kanapek, dodatek do zup. Przechowywać w lodówce, w słoiku.

Danuta Sobolewska, Irma Podolak, Justyna Makowska-Wąs. Allium ursinum: botanical, phytochemical and pharmacological overview. „Phytochemistry Reviews”. 14, 1, s. 81–97, 2015
Dietrich Frohne: Leksykon roślin leczniczych. Wrocław: MedPharm Polska, 2010, s. 52-53
Łukasz Łuczaj: Dzikie rośliny jadalne Polski. Krosno: Chemigrafia, 2004, s. 54-55
Marian Nowiński: Dzieje upraw i roślin leczniczych. Warszawa: Państwowe Wydawnictwo Rolnicze i Leśne, 1983, s. 195-196

Pieprzyca siewna, czyli rzeżucha

Pieprzyca siewna mylnie nazywana przez większość osób rzeżuchą, przypomina o sobie w okolicach Świąt Wielkanocnych. Po zimie z tęsknoty za zielonym, czymkolwiek zielonym, zdrowym i nieopryskiwanym siejmy rzeżuchę! W kilka dni po wysianiu nasion będziemy się cieszyć rzeżuchą, mocą natury niezwykle bogatą w witaminy i minerały. Nie czekajmy do Wielkanocy, niech bogactwo minerałów i witamin wspiera nas jaknajszybciej.
Wysiew rzeżuchy jest banalnie prosty – na zwilżoną watę, gazę lub ligninę siejemy nasionka, po kilku dniach całe roślinki sa gotowe do spozycia. Rzeżucha ma charakterystyczny ostry i oryginalny, lekko palący smak. Wysiew co 4-5 dni pozwoli na stały dostęp do zielonej posypki na kanapki, do sałatki, na masełko rzeżuchowe, twarożki, pasty czy też dodatek do zupy. Jedyne o czym musimy pamiętać to to, aby nasionka były stale zraszane, a temperatura nie przekraczała 15 stopni. Powyżej tej temperatury szybko zakwita i robi się gorzka, traci też sporo swych dóbr.

Rzeżucha zawiera:

  • witaminy: A, C, K1, B1, B2, B6 i B9- czyli kwas foliowy
  • minerały: wapń, żelazo, magnez, potas, jod, miedź, mangan, chrom, siarka, selen
  • olejek eteryczny, a w nim glikozyd izosiarkocyjanowy,
  • izotiocyjaniany
  • beta-karoten
  • luteina, zeaksantyna

Rzeżucha w znacznym stopniu poprawia trawienie i wzmaga apetyt, dezynfekuje jamę ustną i układ pokarmowy. Jest moczopędna a przez to ułatwia oczyszczanie organizmu ze złogów i toksyn, ułatwia odtruwanie. Dzienna dawka to kilka łyżeczek, nie należy z nią przesadzać w niewydolności nerek oraz aby nie nabawić się zapalenia pęcherza. Zawiera sporo przeciwutleniaczy, ma zatem potencjalnie silne działanie antynowotworowe.

Rzeżucha ze zwględu na obecnosc związków siarki doskonale wpływa na kondycję skóry, włosów i paznokci. Oprócz spożywania rzeżuchy, sok z niej warto wcierać w miejsca występowania wysypki lub egzemy, a nawet wcierać w skórę głowy. Wystarczy rozetrzeć w palcach kilka listków i uzyskaną „pulpą” potraktować skórę. Sokiem z rzeżuchy można przemywać twarz aby rozjaśnić plamy i przebarwienia.
Witamina C stymuluje wytwarzanie kolagenu, podawana regularnie w dużych dawkach potrafi nawet kilkukrotnie zwiększyć syntezę tego białka, budulca tkanki łącznej. Kolagen wpływa na wygląd skóry i prawidłowe funkcjonowanie m.in. oczu, serca, płuc, wątroby, kości, mięśni i stawów.

Wskazania:

  • jako zielona, ostra przyprawa
  • zapalenia w jamie ustnej
  • poprawa trawienia
  • w rekonwalescencji po chorobach,
  • cukrzyca ( chom),
  • osteoporoza ( wapń),
  • choroby tarczycy (jod),
  • kłopoty z krążeniem (potas, magnez),
  • reumatyzm, choroby stawów,
  • choroby skóry: egzemy, wysypki, pokrzywki,
  • anemia ( żelazo, kwas foliowy, wit. C),
  • poprawa widzenia ( witamina A),
  • ochrona wzroku przeciw AMD (luteina, zeaksantyna),
  • obfite miesiączki, krwawienia wewnętrzne, pajączki (wit. K),
  • przeciwstarzeniowo (wit.C stymuluje syntezę kolagenu)

Zastosowanie:

Tu panuje dowolność, byleby sobie rzeżuchy nie szczędzić

Na surowo: posypka do kanapek, sałatek, zup, sosów, posiekaną dodajemy do twarożków, past, pesto, masła
w chorobbach jamy ustnej (nadżerki, rany) należy żuć kilka listków kilka razy dziennie
Maseczka: posiekać listki rzeżuchy, nałożyć na trądzikową skórę na kilkanaście minut, otwiera pory i ułatwia oczyszczanie skóry
Maść z rzeżuchy: zmielić lub bardzo mocno rozdrobnić świeże listki, zmieszać w proporcji 1 część listków na 5 części tłuszczu z masłem lub olejem kokosowym, smarować w przypadku egzemy, wysypki, łuszczenia
Sok z rzeżuchy: świeżo wyciśniety sok pić raz dziennie w rekonwalescencji po chorobach, lub wcierac w mokrą skóre włosów, aby pobudzić ich wzrost, po pół godzinie spłukać

źródła:

Rzeżucha ogrodowa. SwiatKwiatow.pl
http://mama-dobra-rada.pl/rzezucha-wartosci-odzywcze-wlasciwosci-przepisy/

Forsycja

Kto nie kojarzy pierwszej, żółtokwitnącej oznaki wiosny? To jedna z nielicznych roślin, która najpierw kwitnie, a później wypuszcza liście. Kwiat forsycji zawiera 1% rutyny- flawonoidu, który znamy z popularnego leku – rutinoscorbinu :). Tak wysoka zawartość rutyny w sposób zdecydowany wyróżnia forsycję na tle wszelkich innych roślin z rutyną. Dzięki temu związkowi kwiat forsycji jest surowcem zielarskim, który znajdzie zatosowanie w chorobach krążenia: krwiaki, żylaki, hemoroidy, pajączki, pękające naczynka, zastoinowe choroby zył ale i z objawem zimnych rąk i stóp.
Forsycję zbieramy w fazie rozkwitu, jeszcze nie otwarte lub w pełni otwarte, suszymy w ciemności w temperaturze pokojowej. Suszony surowiec doskonale nadaje się do zrobienia naparu, nalewki, świeże kwiaty do zrobienia intraktu, ale o tym później.

Zastosowań forsycji jest całkiem sporo, choć nie wiedzieć czemu nie jest wcale bardzo popularna w ziołolecznictwie. Jak już wspomniałam – rutyna jest pomocna w chorbach żył i krwiakach, w pękających naczyniach, obrzękach, jest też przeciwwysiękowa i znacznie ogranicza katar podczas chorób infekcyjnych. Kwercetyna ma działanie przeciwalergiczne, stąd śmiało pijamy napary przy kichaniu, okładamy naparem oczy gdy swedzą, tak działa bowiem zespół flawonoidowo- lignanowy, który hamuje uwalnianie histaminy a przez to zmniejsza przepuszczalność śródbłonków, działa antyalergicznie, hamuje cyklooksygenazę prostaglandynową i lipooksygenazę, co hamuje ból i stany zapalne. Superziółko, prawda? 🙂
Z kwiatów forsycji warto zrobić wyciągi alkoholowe – nalewki i intrakty, te bowiem obniżają poziom glukozy we krwi, wzmagają diurezę, działają uspokajająco, rozkurczowo, przeciwzapalnie i przeciwalergicznie. Stabilizują strukturę włókien kolagenowych i elastynowych oraz komórek tucznych (mastocytów, labrocytów). Zastosowane w kosmetykach opóźniają procesy starzenia.

Gałązki wiosenne i jesienne oraz owoce forsycji są źródłem syringiny. Forsycję tak jak inne surowce zawierające kwas syringowy i syringinę można stosować w leczeniu zapalenia wątroby, marskości i stłuszczenia miąższu wątroby, w chorobach autoimmunologicznych wątroby, nerek, gruczołów dokrewnych, endometriozy i łuszczycy. Dr Różański w powyższych chorobach zaleca stosować forsycję wraz z kurkumą, karczochem, ostropestem, rzepikiem, szantą, withanią i lukrecją. Gałązki lub owoce trzeba ekstrahować alkoholem lub przygotować odwar.

Surowymi kwiatkami można dekorować dania, przecież na widok żółciutkich, cieplutkich kwiatków każdy apetyt wzrośnie! Ale uwaga- surowe kwiatki są gorzkawe… Tak jak kwiatki bzu, kwiatki forsycji mozna dodać do naleśników i wszelkich ciast. Najpopularniejszy jest jednak napar, czyli po prostu herbatka 🙂

Forsycja zawiera:

  • flawonoidy: rutyna 1% kwercetyna,
  • saponiny,
  • antocyjany (galaktozyd cyjanidyny, glukozyd cyjanidyny, rutynozyd cyjanidyny),
  • fenolokwasy (kwas chinowy, kawowy, p-kumarowy),
  • lignany (pinorezinol),
  • alkoholi fenolowych (koniferylowy)
  • glikozyd – syringinę

Działanie:

  • uszczelnia naczynia krwionośne,
  • obniża poziom glukozy we krwi,
  • wzmagaediurezę,
  • działa uspokajająco,
  • rozkurczowo,
  • przeciwzapalnie,
  • przeciwalergicznie,
  • stabilizuje strukturę włókien kolagenowych i elastynowych
  • przeciwnowotworowe – gałązki

Napar: 2 łyżki suszonych lub świeżych kwiatów skropić alkoholem (ułatwia wytrawienie rozpuszczalnych w alkoholu skladników, ale nie jest to konieczne), zalać 2 szklankami wrzątku, pozostawić na 20 minut, odcedzić i pić kilka razy w ciągu dnia. Naparu używa się także do okładów na oczy w obrzękach, zapaleniu spojówek, chorobach alergicznych oczu.

Odwar: 1 łyżka gałązek rozdrobnionych zalać 1 szklanką chłodnej wody, ogrzać, gotować na małym ogniu 20 minut, odcedzić. Pić 2 razy dziennie po 100 ml.

Nalewka z forsycji: 100 g suchych kwiatów zalać 500 ml alkoholu etylowego 50%, macerować 14 dni, co 2-3 dni wstrząsając, przefiltrować. Zażywać 2 razy dziennie po 10 ml.

Intrakt z forsycji: 100 g świeżych kwiatów zalać 500 ml alkoholu etylowego 50%, i działać jak w przypadku nalewki 🙂

Intrakt z gałązek: Gałązki ekstrahować gorącym alkoholem 60-65% w proporcji 1 część surowca /5 części alkoholu, gotować 20 minut na wolnym ogniu, Zażywać po 10-15 ml, wino po 30-50 ml 1 raz dziennie.

Syringina w naturze występuje przede wszystkim w zdrewniałych częściach, w gałązkach. Syringinę znaleziono też w gałązkach ligustru, bzu lilaka i jaśminu. Biosynteza syringiny w roślinach jest związana z obecnością kwasów i alkoholi fenolowych, wszystkie one mają działanie przeciwnowotworowe, silnie odkażające, antyseptyczne, przeciwzapalne, antyoksydacyjne i ochronne na miąższ wątroby, nerki, serce, naczynia krwionośne.

źródła:
http://www.poradynazdrowie.manpol.pl
Sundaram Chinna Krishnan, Shanmuga; Pillai Subramanian, Iyyam; Pillai Subramanian, Sorimuthu (2014). „Isolation, characterization of syringin, phenylpropanoid glycoside from Musa paradisiaca tepal extract and evaluation of its antidiabetic effect in streptozotocin-induced diabetic rats”. Biomedicine & Preventive Nutrition4 (2): 105–111
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/17628482,
http://rozanski.li/3198/syringina-kwas-syringowy-i-surowce-syringinowe-w-praktycznej-fitoterapii/

Lipa

Lipy to długowieczne drzewa o oszałamiającym zapachu. Na przeziębienie, gorączkę, dreszcze, nasze babunie zaparzały herbatkę lipową z malinowym sokiem i miodem, kwiatami bzu czarnego i owocami rózy. Napar z kwiatów lipy pomaga w kaszlu, zapaleniu gardła, krtani i oskrzeli, gorączce, chrypie, skurczach żołądka i jelit, działa także uspokajajaco i pomaga zasnąć.
Surowcem zielarskim jest zarówno kwiatostan lipy drobnolistnej i wielkolistnej (szerokolistnej) ale też świeżorozwinięte liście. Powinien być zbierany na początku i w czasie kwitnienia, aby w trakcie suszenia nie zawiązywały się owoce, koniecznie w czasie suchej pogody, z drzew rosnących z dala od ulic i miejsc zanieczyszczonych. Surowcem jest też owoc lipy, jednak rzadziej stosowany i mniej popularny.
Z lipowego drewna produkowany jest węgiel leczniczy, stosowany w leczeniu biegunek i zatruć.

Kwiatostan lipy zawiera:

  • kwasy fenolowe: kwas kawowy, galusowy, chinowy i kwas chlorogenowy,
  • flawonoidy-  rutyna, hiperozyd, kwercetyna,
  • olejek eteryczny- 0,02-0,1-0,38% a w nim: farnezol, octan farnezylu, geraniol, eugenol,
  • glikozydoester : tylirozyd, astragalina,
  • śluzy ok. 10%, (osłaniające, zmiękczające, przeciwkaszlowe, łagodzące),
  • fitosterole,
  • garbniki 2%,
  • pektyny,
  • terpeny,
  • sole mineralne,
  • witaminy,
  • seryna,
  • glicyna,
  • treonina,
  • kwas glutaminowy,
  • pektyny,
  • saponiny,
  • procyjanidyny,

Działanie:

  • przeciwgorączkowe i napotne,
  • rozkurczowe
  • moczopedne
  • wzmacniające na naczynia krwionośne
  • antyseptyczne
  • uspokajające (zwłaszcza dobra dla dzieci)
  • powlekające (w kaszlu, podrażnionym gardle)

Działanie po zastosowaniu zewnętrznie:

  • przeciwzapalne -(okłady na oczy z naparu w zapaleniu spojówek i powiek, suchości i piasku w oczach, zmęczeniu, obrzęku, przy cieniach i workach pod oczami),
  • antyseptyczne,
  • nawilżające ,
  • osłaniający,
  • wybielająco na cerę,
  • przeciwświądowe na skóre głowy – płukać głowę i włosy naparem

Napar: 1 łyżkę stołową kwiatostanów lipy, zalać szklanką wrzątku, po 20 minutach odcedzić i odcisnąć, pić 4-6 szklanek dziennie w przeziębieniu, gorączce, bólu gardla i kaszlu. Można dodać miód, sok z malin, sok z bzu czarnego.
Napar z lipy można podawać dzieciom: niemowlęta ważące 3-4 kg – 7,5 ml, 5-6 kg – 11-12 ml, 7-8 kg – 16 ml, dzieciom starszym podaje się 50-100-150 ml 4-5 razy dziennie zależnie od wieku.

W przeziębieniu warto połączyc lipę w równych częściach lub z przewagą lipy z innymi surowcami ziołowymi i pić taki napar:

  • kwiatostan llipy
  • liśc mięty
  • kwiatostan rumianku
  • lisc maliny
  • lisc poziomki
  • owoc i kwiat bzu czarnego
  • owoc dzikiej róży

Napary w przeziębieniu warto osłodzic miodem (słodzimy OSTUDZONE napary!!!), pić z dodatkiem cytryny i naturalnych soków :malinowego, z bzu czarnego, z rokitnika. Można wspierac się też stosując dobre, dopuszczone do stosowania doustnego olejki eteryczne, czyli 100% naturalne i posiadające atest PZH: olejek melisowy, olejek herbaciany, olejek cedrowy, olejek cyprysowy i olejek pichtowy hamują rozwój wirusów i bakterii. Najsilniej przeciwwirusowo działają olejek cedrowy i melisowy, mają udowodnione badaniami działanie.

Nalewka lipowa zalać świeże lub suche kwiaty alkoholem o temperaturze pokojowej, wytrawiać 14 dni; przefiltrować. Zażywać 3-4 razy dziennie po 5-10 ml w wodzie lub w mleku z miodem. Nalewkę można wymieszać z miodem w proporcji 1:1, który zażywa się 4 razy dziennie po 1 łyżce.

Olej lipowy: pół szklanki świeżych kwiatów zalać 150 ml ciepłego o temp. 40o C oleju lub oliwy; wytrawiać 14 dni; przefiltrować. Olej lipowy stosuje się do celów kosmetycznych, zamiast mleczka oraz do produkcji domowej roboty kremow.

Miód lipowy jest jasny, ma łagodny kwiatowy zapach i lekko ostry smak, zawiera sporo substancji odżywczych. Regularne spożywanie miodu lipowego wzmacnia układ odpornościowy, wspomaga organizm w walce z infekcjami, ogranicza ryzyko wystąpienia chorób serca i krążenia, działa pozytywnie na układ nerwowy i pokarmowy, a także stabilizuje nastrój. Miód lipowy tak jak i napary z lipy poleca sie w przeziębieniach i grypie. Miód lipowy jest cenny w leczeniu osób z alergiami.
Napar lipowy z miodem lipowym lub lawendowym na mleku ułatwia zasypianie. Na godzine przed snem taki napar z miodem podobno działa cuda 🙂

źródła:
Ożarowski A., Jaroniewski W., Rośliny lecznicze i ich praktyczne zastosowanie, Instytut Wydawniczy Związków Zawodowych, Warszawa 1987
www.rozanski.ch/fitoterapia2.htm
Anna Mazerant-Leszkowska: Mała księga ziół. Warszawa: Inst. Wyd. Zw. Zawodowych, 1990

Liść laurowy

Liść laurowy (Folium Lauri) znany tez jako liść wawrzynu, liście bobkowe, bakałarz, bobkowe ziele jest przyprawą i rośliną leczniczą. O jego walorach smakowych w bigosie, daniach z warzyw czy mięsie nie trzeba pisać… To się wie 🙂 Jak większość przypraw, liść laurowy posiada wiele działań wspierających zdrowie, głównie w obszarze przewodu pokarmowego i układu krążenia. Z liści laurowych pozyskuje się cenny olejek laurowy, którego zastosowanie jest szersze.

Liście zawierają:

  • 1-3% olejku eterycznego, a w nim 1,8-cineol, linalol, eugenol, kostunol, geraniol, pinen, felandren, terpineol
  • flawonoidy,
  • lignany,
  • laktony seskwiterpenowe,
  • alkaloidy izochinolinowe- retikulina, boldyna;
  • alkohol mirycylowy,

Działanie:

  • usprawniaja krążenie krwi w kończynach i mózgowiu (marznące stopy)
  • ochronnie na miąższ wątroby, żółciopędnie, żółciotwórczo,
  • przeciwmiażdzycowo
  • przeciwcukrzycowo
  • rozkurczowo i stymulująco na centralny układ nerwowy
  • wzmagają diurezę i wydzielanie potu, a wraz z nimi usuwanie szkodliwych i zbędnych metabolitów
  • poprawiają trawienie i przyswajanie składników pokarmowych
  • hamują rozwój bakterii i grzybów
  • przeciwzapalnie
  • mogą działać antynowotworowo

napar– 2 łyżki liści laurowych na szklankę wrzącej wody, przykryć, odstawic na 30-40 minut, przecedzić – pić małymi porcjami 3- 4 razy dziennie po 100-150 ml, ale tylko przez kilka dni.

odwar – 2 łyżki liści laurowych na szklankę letniej wody, gotować 5 minut pod przykryciem, odstawic na 30-40 minut, przecedzić – pić jak wyżej napar lub okładać bolące stawy

nalewka laurowa: 5 g suszonych liści laurowych, 1 l wódki , 20 g cukru. odstawić w ciepłe miejsce na 4-5 tygodni, codziennie wstrząsać, po tym czasie przecedzić. Przelać do szczelnych naczyń – nalewka jest gotowa po minimum 8 miesiącach leżakowania

Olejek laurowy zasłużył na szczególną uwagę. Można go pozyskać w procesie destylacji z parą wodną, jednak w warunkach domowych jest to bardzo trudne bez odpowiedniej aparatury (ale nie niemożliwe 😉 ). W obrocie znajduje sie kilka wartych uwagi i godnych polecenia preparatów i z nich warto skorzystać.

Olejek laurowy obfituje w 1,8-cineol, linalol, eugenol, kostunol, geraniol, pinen, felandren, terpineol, oraz seskwiterpeny: eremantyna, kostunolid i laurenobiolid.
Olejek laurowy posiada silne działanie przeciwzapalne, porównywalne do niesteroidowych leków przeciwzapalnych ( NLPZ) co znajduje zastosowanie w chorobach stawów i ich bólach. Olej laurowy, który widać na powyzszym zdjęciu osobiście sprawdziłam na moich przesuszonych i „zużytych”, swędzących dłoniach. Nakładam go troszkę na swędzące i łuszczące miejsca (głównie między palcami), mieszam na dłoniach z ulubionym własnoręcznie wykonanym kremem i po swędzeniu w kilka minut zapominam. 🙂 Pachnie osobliwie….

Właściwości:

  • przeciwgrzybicze,
  • przeciwbakteryjne,
  • przeciwzapalne,
  • oczyszczające i odtruwające, moczopędne
  • zapobiega wypadaniu włosów i utracie połysku (wcieranie olejku laurowego),
  • przeciwbólowe
  • ochronnie na miąższ wątroby, żółciopędnie, żółciotwórczo,
  • przeciwmiażdzycowe
  • przeciwcukrzycowe
  • rozkurczowe

wewnętrznie: zażywać 2-4 razy dziennie po 4-6 kropli na łyżeczkę miodu, cukru, jednak smak i zapach jest wysoce „trudny” 🙂

zewnętrznie: do kąpieli, masażu – po rozcieńczeniu w oleju kokosowym, do nacierania klatki piersiowej, pleców, do wcierania w skóre głowy, do przecierania twarzy w trądziku, do nacierania bolących miejsc.
Olej laurowy, który miałam okazję kupić w firmie ETJA i stosowac na moje popękane alergiczne dłonie, to jedyna do tej pory rzecz, która je skutecznie leczy.

Z olejku laurowego w Syrii od wieków wykonuje się mydło z Aleppo. Składa sie ono głównie z olejku laurowego i oliwy z oliwek,  posiada właściwości antybakteryjne (im więcej zawiera oleju laurowego tym bardziej antybakteryjne),  jest znakomite dla osób z wrażliwą skórą i trądzikiem, krostami, zatkanymi porami, zaskórnikami, nie wywołuje alergii i jest delikatne, nadaje się dla dzieci i niemowląt.

Mydła z Aleppo różnią się zawartością oleju laurowego i tak:

5 – 10% to mydło bardzo delikatne, odpowiednie dla cery suchej i bardzo wrażliwej oraz dla niemowląt i małych dzieci
10 – 20% to mydło najbardziej popularne, odpowiednie dla cery mieszanej i normalnej.
30 – 40% to mydło o mocniejszym działaniu dla cery tłustej
40% i więcej to mydło o najsilniejszych właściwościach antyseptycznych, odpowiednie dla cery trądzikowej

źródła:
http://rozanski.li/162/wawrzyn-laurus/
ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/21332404
ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/24826380
ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/10509909

Czarnuszka siewna

Czarnuszka siewna należy do moich ulubionych ziółek, wciąż bardzo niedoceniona i zbyt rzadko stosowana jako lek, jest rośliną przyprawową i leczniczą. Surowcem leczniczym są nasiona (Semen Nigellae) zwane „złotem faraonów” , to z nich pozyskiwany jest olej tłusty. Trudno byłoby pozyskać sam olej w warunkach domowych, warto więc kupić sprawdzony, z dobrego źródła, ale jest drogi. Polecam drobno mielić nasionka samodzielnie, najlepiej tuż przed użyciem, bowiem zmielone nasionka czarnuszki są bardzo nietrwałe, za to bardzo łatwo oddają całe swoje bogactwo składników.

czarnuszka

Zawartość:

  • 30%-50% to olej tłusty a w nim 0,4–2,5% olejku eterycznego, w którego
    skład wchodzą: trans-anetol (38,3%), limonen (4,3%), p-cymen (14,8%), karwon
    (4,0%) [16], α-pinen, karwakrol, tymol, 4-terpineol, a także charakterystyczny tymochinon, politymochinon (nigellon), tymohydrochinon, ditymochinon,
  • saponiny,
  • białko
  • alkaloidy (nigellina),
  • kwercetyna,
  • kemferol,
  • fitosterol,
  • kwas gamma-linolenowy,
  • witamina F,
  • witamina E- tokoferole,
  • witamina K- fitochinon,
  • alfa-hederyna – przeciwnowotworowa

Działanie:

  • antyalergiczne
  • hamuje autoagresję (przeciwreumatycznie, przeciwłuszczycowo, w chorobie Hashimoto)
  • antyastmatyczne (rozszerza oskrzela)
  • immunostymulujące
  • odtruwające
  • poprawia trawienie
  • przeciwmiażdżycowe
  • przeciwbólowe i rozkurczowe
  • przeciwcukrzycowe
  • antyoksydacyjne, przeciwzapalne, przeciwwrzodowe i ochronne
    na miąższ wątroby i nerek

Olej czarnuszkowy nie pozbawiony olejku eterycznego jest środkiem przeciwnowotworowym, przeciwgrzybiczym, antybakteryjnym i pierwotniakobójczym, to jeden z niewielu leków mających skuteczne zastosowanie w terapii chorób autoimmunologicznych- toczniu, reumatyzmie, łuszczycy, alergiach, astmie, katarze i w leczeniu trudnogojących sie ran, odleżyn i oparzeń. W lecznictwie zmielone nasiona czarnuszki zwykle zażywa się 2 razy dziennie 2-5 g, olej czarnuszkowy 1-2 razy dziennie po 1 łyżce lub łyżeczce, na czczo jako środek odtruwający, przecipasożytniczy i immunostymulujący, a po jedzeniu jako środek przeciwtrądzikowy i wzmacniający. Jeśli postać oleju jest nie do przyjęcia (smak i zapach dla niektórych jest nie do przejścia) warto zakupić olej w kapsułkach – koniecznie standaryzowany!!! I wszystko jest prostsze 🙂
Swą ogromną moc czarnuszka zawdzięcza substancji, która działa w wielu kierunkach – to tymochinon, po podaniu doustnym wydziela się z żółcią i z wydychanym powietrzem, działając antybakteryjnie i przeciwgrzybiczo.
Preparaty z czarnuszki do samodzielnego wykonania:


Nalewka z czarnuszki:
  zmielone nasiona zalać gorącym alkoholem 40-50% ( 1 część nasion: 5 części alkoholu), pozostawić na kilka tygodni, przefiltrować., zażywać 1 raz dziennie po 1 łyżce przez 2 tygodnie, najlepiej z miodem.

Ziołomiód: 1 łyżka nasion mielonych na 1 łyżke miodu i 1 łyżeczkę wódki lub wina, wymieszać, zażywać 1 raz dziennie po 1 łyżce

Ziołomiód wzmacniający: 100 g mielonej czarnuszki, 10 g anyżu, 20 mielonych goździków, 100ml. miodu,  10 kropli olejku tymiankowego. Spożywać można bezpośrednio ze słoika, 3 łyżeczki dziennie, można dodać do herbatki.
Przepis zaczerpnięty z http: //herbiness.com/czarny-sloik

Całe nasiona stosuje się jako posypka do chleba, mięs, przetworów warzywnych.

Oleju z czarnuszki mozna używać zewnętrznie jako kosmetyku dla skóry trądzikowej, suchej, łuszczącej się, jest też wskazany u osób z zakażeniem nużeńcem (demodex). Okłady z ciepłego oleju lub drobno zmielonych nasion można przykładać w miejsca chorobowo zmienione.

źródła:
dr H. Różański
NIGELLA SATIVA L. – ACTIVE COMPOUNDS, BIOLOGICAL PROPERTIES – DOROTA MAŃKOWSKA, WIESŁAWA BYLKA
http: //herbiness.com/czarny-sloik (przepis na ziołomiód)

Nagietek lekarski

Nagietek lekarski (Calendula officinalis) to piękna, pospolita, jednoroczna roślinka wciąż chętnie wysiewana na przydomowych rabatkach. Jest radosna, otwarta, „uśmiechnięta”, uwielbia słońce i chętnie się nań otwiera, bogata w składniki prozdrowotne. Nagietek to wspaniałe ziółko kosmetyczne pomagające oczyszczać i pielęgnować skórę i włosy. Doskonale nadaje się do leczenia trudnogojących się ran. Dla nas znaczenie lecznicze mają tylko kwiatki pomarańczowe.

nagietek-lekarski

Surowcem leczniczym jest koszyczek kwiatowy oraz całe ziele. Kwiaty i kwitnące ziele zbiera się zaraz po rozkwitnięciu i suszy w temperaturze 35 stopni. Kwiaty zbiera się w koszyczkach, nie trzeba obrywać samych płatków. Wyciąg z nagietka zawarty jest w wielu produktach kosmetycznych i dermatologicznych, ze względu na silne działanie przeciwzapalne.

Koszyczki nagietka zawierają:

  • olejek eteryczny – 0,02-0,04%,
  • flawonole- pochodne izoramnetyny i kwercetyny,
  • glikozydy rambetyny,
  • karotenoidy: likopen, rubiksantyna,
  • saponozydy trójterpenowe: kalendulozyd A i B, (silnie przeciwzapalne)
  • sole mineralne: miedź -7,4 mg/kg, magnez, tlenek wapnia – 8,7 g/kg, potas – 20,2 g/kg, sód – 0,31 g/kg, pięciotlenek fosforu – 6,6 g/kg, żelazo – 133 mg/kg, mangan – 48 mg/kg, cynk – 23 mg/kg, molibden – 0,43 mg/kg,
  • alkohole trójterpenowe: faradiol, kalenduladiol, arnidiol,
  • fitosterole: stigmasterol, beta-sitosterol,
  • kwasy: ferulowy, kawowy, salicylowy,
  • gorycz – kalendynę – 0,01%,
  • garbniki -ok. 8-9%,
  • śluzy, żywice, amyrynę i in.

Działanie:

  • przyśpiesza gojenie ran i ziarninowanie (okłady z naparów, maść nagietkowa)
  • owrzodzenia
  • oparzenia, odmrożenia
  • przeciwrzęsistkowe (pierwotniakobójcze), (nasiadówki z naparu, preparaty dopochwowe)
  • przeciwbakteryjnie,
  • przeciwzapalne,
  • przeciwwirusowe,
  • żółciopędne,
  • moczopędne,
  • rozkurczowe,
  • uspokajające,
  • przeciwnowotworowe,
  • odtruwające, poprawiające przemianę materii i wypróżnienia;
  • reguluje miesiączkowanie;
  • pobudza apetyt, przyśpiesza trawienie

Wskazania:

zewnętrznie: rany, w tym trudnogojące się, oparzenia, odparzenia, wybroczyny, owrzodzenia, wysypki, pokrzywka, liszaje, stany zapalne skóry, zapalenie spojówek i gałki ocznej, nadmierne łzawienie, swędzenie, stany zapalne jamy ustnej, stany zapalne pochwy i warg sromowych (okłady z naparu: 2 łyżki kwiatu na szklankę wrzątku) , upławy,

wewnętrznie: menopauza, nerwice wegetatywne, zaburzenia sercowe, reumatyzm, skąpomocz, obrzęki, wysięki okołostawowe, obrzęk powiek, kamica moczowa, osłabienie pochorobowe, choroby alergiczne, pomaga bardzo przy astmie, pyłkowicy, zapaleniu spojówek (okład z tej mieszanki 5 minutowy 3 razy dziennie z jednoczesnym piciem naparu, choroby zakaźne, nowotwory

Stosowanie:

napar: 3 łyżki kwiatów zalać szklanką wrzątku, pozostawić na 15 minut, odcedzić, pić 2-3 razy dziennie po 150-200 ml, naparem przemywamy oczy w zapaleniu spojówek, podrażnieniach i zaczerwinieniu

odwar: 3 łyżki kwiatów zalać 2 szkalnkami wody, gotować 10 minut na małym ogniu, odstawić na 15 minut, przecedzić i popijać tak jak napar

nalewka: pół szklanki suszonych kwiatów zalać 250 ml wódki, zostawić na 14 dni, przecedzić. Pić 3-4 razy dziennie po łyżeczce w 50 ml wody. Nalewką mozna po rozcieńczeniu 1 łyżka/200 ml wody przemywać razy lub pędzlować pleśniawki

alkoholatura zimna: pół szklanki świeżych zmielonych kwiatów zalać 250 ml wódki, wytrawiać 14 dni, przefiltrować. Stosować jak nalewkę.

alkoholatura gorąca: 100 g świeżego ziela lub kwiatów zalać 300 g gorącej wódki, 14 dni wytrawiać, przefiltrować.

Zażywać z miodem lub sokiem przy grypie, przeziębieniu, anginie, w chorobach skórnych minimum przez 1 miesiąc, po 5 ml w 1-2 łyżkach miodu.

maść nagietkowa: 2 garście suszonych koszyczków nagietka, kostka tłuszczu: smalcu gesiego, oleju kokosowego lub masła shea. Olej rozpuscic, dodać płatki, ostudzić. Gdy ostygnie podgrzać tylko na tyle aby móc odcedzić tłuszcz od płatków, przechowywać w lodówce.

olej nagietkowy – 1 szklankę suchych lub świeżych kwiatów zmielonych zalać 100-150 ml oleju winogronowego, kukurydzianego, lnianego lub oliwy o temperaturze 50-60 stopni wytrawiać 14 dni, przefiltrować i bardzo dobrze odcisnąć.

Popijać 2-3 razy dziennie po 1-2 łyżki w wyżej wymienionych chorobach wewnętrznych i skórnych, stosować zewnętrznie do przemywania i oczyszczania skóry zdrowej – do demakijażu, oczyszczania skóry twarzy, oraz do chorej: okładów, przemywania, odkażania.

Olej nagietkowy można zastosować jako maseczkę kosmetyczną przy suchości skóry, trądziku i zwiotczeniu skóry: gazę zmoczyć w oleju nagietkowym obficie i nałożyć na twarz, szyję, dekolt na 30 – 45 minut, po czym zastosować delikatny masaż skóry, do kąpieli olejowych włosów przy ich zniszczeniu zabiegami fryzjerskimi, suchości oraz przy łupieżu suchym.

ocet nagietkowy –  pół szklanki suchych lub świeżych zmielonych kwiatów zalać 150 ml octu spożywczego lub jabłkowego, wytrawiać 14 dni, odcedzić.

Stosować do płukania włosów po ich umyciu – 1 łyżka octu nagietkowego na pół litra wody, do przemywania twarzy przy licznych wągrach, pryszczach, mokrych wysypkach i łojotoku,

Do płukania jamy ustnej i gardła przy stanach zapalnych- 1 łyżka płynu na 200 ml wody, Do okładów na uderzenia, opuchlizny, wybroczyny, siniaki, czyraki, duże bolesne pryszcze, owrzodzenia i rany, wysięki okołostawowe- 1 łyżka płynu na pół szklanki wody + 1 łyżeczka nalewki arnikowej, gazę, watę lub płótno zmoczyć w płynie, przyłożyć na chore miejsce, przykryć folią i zabandażować na 2 godziny, stosować 3 razy dziennie,

nafta nagietkowa – pół szklanki świeżych lub suchych kwiatów zalać 200 ml nafty kosmetycznej, wytrawiać 7 dni, odcedzić .

Stosować do przemywania skóry trądzikowej, z wągrami oraz z zapaleniem mieszków włosowych. Wcierać we włosy na 8 godzin przed umyciem, przy wypadaniu, łupieżu, rozdwojonych końcówkach, braku połysku.

źródło:
dr H. Różański

Goździkowiec korzenny

Goździkowiec korzenny (Eugenia caryophyllata v. Eugenia aromatica) to przyprawa znana z zimowych pierników, kompotu z dynii, świątecznych ozdób pomarańczowo – goździkowych, herbat rozgrzewających, grzańca, gorącej herbatki z miodem, pomarańczą i goździkiem…

Surowcem leczniczym i przyprawowym jest  nierozwinięty ususzony kwiat. Zawarty w ich olejku eugenol ma niezwykłe właściwości – przeciwbólowe, antyseptyczne, przeciwzapalne. Ich siła działania przeciwutleniającego jest ogromna – wśród produktów spożywczych goździki zajmują miejsce w czołówce. A skoro ta siła jest duża, do zalet goździków dopisujemy opóźnianie procesów starzenia skóry i hamowanie rozwoju nowotworów.

Goździki dostępne w sprzedaży doskonale nadają się do opisywanych zastosowań,  zawierają:

  • olejek eteryczny, ok. 15-20% , a w nim terpen eugenol (70-90%), kariofilen i acetyloeugenol,
  • garbniki (10%),
  • żywice (8%),
  • tłuszczowce,
  • woski i kwasy organiczne, głównie fenolowe,
  • mangan, żelazo, wit. A,C,K

Zastosowania:

  • ból zęba ( goździki należy żuć – 3-8 szt. dziennie)
  • ból gardła
  • zaburzenia trawienia, odbijanie, niestrawność
  • biegunka,
  • stany zapalne układu trawiennego;
  • nieprzyjemny zapach z jamy ustnej ( goździki należy żuć – 3-8 szt. dziennie)
  • stany zapalne skóry i błon śluzowych (okłady z naparów),
  • nadmierne pocenie się stóp –  kąpać stopy w wodzie z dodatkiem nalewki lub odwaru goździkowego,
  • przeciwpasożytniczo – dobrze połączyć z olejem z czarnuszki

Spożywanie:

  • suszone: najlepsze efekty w chorobach jamy ustnej daje żucie 2-3 goździków naraz w przypadkach:
    bólu zęba,
    zakażeń jamy ustnej,
    bólu gardła!!!
    nieświeżym oddechu;
    goździki można zmielić (tuż przed spożyciem, inaczej składniki czynne- zwłaszcza nieoceniony eugenol, szybciutko się ulotnią)  i posypywać nimi dania: zupy, sosy, mięso, ciasteczka
  • nalewka: połowę szklanki goździków zalać 400 ml wódki, pozostawić na 14 dni, odcedzić, pić 3-4 razy dziennie po 5 ml w 50 ml wody lub mleka.
    Nalewkę można dodać do kąpieli stóp lub stosować zewnętrznie; po umyciu nóg przetrzeć je nalewką. Przemywać skórę twarzy lub stosować do płukania po rozcieńczeniu – 1 łyżka nalewki + 150 ml wody. Nalewkę wcierać w bolące miejsca przy mięśnio-, nerwo- i stawobólach.
    nalewka odstrasza owady i roztocza 🙂
  • odwar: 2 łyżki goździków zalać 2 szklankami wody, gotować 5 minut, pozostawić na 15 minut i przecedzić.
    Stosować do kąpieli nóg, do płukania jamy ustnej i gardła przy stanach ropnych i zapalnych oraz przy nieprzyjemnym zapachu.

Aksamitka rozpierzchła

Aksamitka rozpierzchła (Tagetes patula) znana  też pod nazwami:  turek, śmierdziuszek, byczek, szarańcza, tagetes, to bardzo znana roślinka z kwiatowych rabatek. W ogródkach chętnie rosnie też aksamitka wzniesiona, błyszcząca, wąskolistna oraz drobna. Z każdej tej odmiany nasze zdrowie może skorzystać. Roślinka ta rośnie chętnie i kwitnie długo i w ogródku i w skrzynce, nie trzeba być zatem właścicielem kawałka ziemii, wystarczy posiadać tą w skrzyneczce.

aksamitka-rozpierzchla3089

Surowcem leczniczym jest koszyczek aksamitki (kwitnący kwiat) oraz cała nadziemna część kwtnącej rosliny, czyli ziele. Najbardziej wartościowa jest świeża roślinka, jej ciemne , brązowe lub pomarańczowe świeże płatki. Zapewne zdecydujemy się na jej suszenie, należy robić to w cieniu, w temperaturze 30-35 stopni. Dno kwiatowe jest gorzkie, warto więc przeznaczyć do spożycia same płatki.

Najbardziej spektakularna i znaną właściwością aksamitki jest ochrona plamki żółtej siatkówki oka. Przemysł farmaceutyczny właśnie z tej roślinki pozyskuje luteinę do produkcji tabletek i kapsułek na poprawę ostrości zwroku, zapobiegającym zwyrodnieniu plamki żółtej, a preparaty te wcale nie są tanie… Luteina i zeaksantyna są jedynymi barwnikami z grupy karotenoidów, obecnymi w plamce żółtej oka. Stanowią naturalny filtr, znacznie osłabiający niekorzystne działanie światła dzięki żółtej barwie, absorbują głównie fale światła niebieskiego, najbardziej szkodliwe dla siatkówki. Są silnymi antyoksydantami. W ciemnych płatkach jest tak dużo luteiny, że 100 gram płatków może zawierać jej więcej niż paczka kupionych tabletek.
Płatki aksamitek można po prostu zerwać i zjeść. Tak, po prostu. Wspomniałam, że dno kwiatowe jest bardzo gorzkie, zjadać należy zatem same płatki. Płatkami można posypać kanapki, sałatki, warto spożyc je z odrobina tłuszczu. Świeże kwiaty aksamitek mają silne właściwości żółciopędne, żółciotwórcze, przeciwpasożytnicze, przeciwdepresyjne, antybakteryjne, fungistatyczne, wykrztuśne i moczopędne. Alkoholatura na świeżych kwiatach lub świeżym zielu (1:5 lub 1:10, na alkoholu 50-60%) znosi stany lękowe, depresji i nerwice wegetatywne, np. ścisk żołądka, nerwicę serca, nerwicę jelit.

Aksamitki mają szereg innych składników dzięki ktorym ich działanie lecznicze jest tak bogate.

Zawartość:

  • olejki eteryczne: tageton, ocymen, linalool, estragol (metylochawikol), anetol, kariofilen, nerolidol, metyloeugenol i germakren
  • karotenoidy:  luteina, zeaksantyna
  • tiofeny
  • flawonoidy: kwercetyna, rutyna, izoramnetyna
  • inne: fitoncydy – grupa zwiazków działających przeciwbakteryjnie i przeciwpasożytniczo

Działanie:

  • chroni plamkę żółtą oka
  • tonizująco
  • przeciwpasożytniczo (leishmania, przywry – działanie nerolidolu)
  • wykrztuśnie
  • antybakteryjnie
  • fungistatycznie (przeciwgrzybicze)
  • rozkurczowo
  • ochronnie dla komórek wątroby
  • ochronnie dla trzustki
  • ochronnie dla nerek
  • antystresowo
  • genoprotekcyjnie

Wskazania:

choroby siatkówki, zwyrodnienie plamki żółtej i zapobieganie zwyrodnieniu, marskość i stłuszczenie wątroby, infekcje i stany zapalne układu moczowego, płciowego i oddechowego, infekcje skóry, nowotwory, borelioza, grypa, leiszmanioza, zakażenie przywrami.

Spożywanie:

  • świeże: dodatek do sałatek, kanapek, masła, warto spożywać płatki z olejami aby zwiększyć wchlanianie luteiny. 1-3 koszyczki (same płatki) dziennie
  • nalewka: 100 g suchych płatków rozdrobnić, zalać 900 ml spirytusu, odstawić  w ciemne miejsce na minimum tydzień, codziennie wstrząsać, zażywać kieliszek dziennie na czczo.
  • alkoholatura: 1:5 alkoholu 50-60% (części ziela: części alkoholu) – świeży surowiec zalac gorącym alkoholem, zażywać kieliszek dziennie
  • napar: łyżkę ziela skropić kilkoma krolmai alkoholu, po 5 minutach zalać wrzątkiem i zostawić na 30 minut. Przecedzić. Popijać po 100 ml w przypadku zakażeń układu oddechowego, kaszlu, przeziębieniu.

Oprócz omawianego działania leczniczego, aksamitka w ogrodzie spełnia też inną ciekawą rolę, może służyć do ochrony innych roślin przed chorobami i szkodnikami -sadzona w pobliżu warzywnika z roślinami korzeniowymi odstrasza nicienie, a w sąsiedztwie róż i pomidorów, ogranicza występowanie mszyc- przywabia bzygi, będące naturalnym wrogiem mszycy.
Piękną aksamitkę wykorzystuje się do przygotowywania  ekologicznych preparatów ochrony roślin, np.: wyciągu służącego do zwalczania mszyc:- 0,5 kg kwitnących roślin zalać 5 l wody i odstawić na dobę, stosować bez rozcieńczania, czy też wywaru stosowanego jako zaprawa przeciwgrzybowa przed sadzeniem cebul- 0,5 kg suszonych roślin zalać 3 l wody i gotować przez pół godziny, po ostygnięciu stosować bez rozcieńczenia.