Archiwum kategorii: antyseptyczne

Pędy sosny

Sosny są piękne! Są piękne i basta. Od pokoleń syrop z ich pędów oraz igieł stanowił lek na kaszel i choroby infekcyjne. Większość części sosny: igły, pędy, zielone szyszki, żywicę, a nawet nasiona wykorzystuje się dla zdrowia i jako składniki pożywienia. Syrop z pędów sosny jest pomocny w kaszlu mokrym – ułatwia wykrztuszanie, rozluźnia zalegające wydzieliny z płuc, oskrzeli, zatok, działa napotnie, moczopędnie, bakteriobójczo. Wąchanie ściętego drewna sosnowego czy roztarcie igieł relaksuje, odpręża.
Igły sosny można zbierać zimą i wczesną wiosną, mają one całkiem sporo witaminy C, można zrobic z nich herbatę :). Ot tak zwyczajnie- herbatę. Pędy sosny i pączki, czyli wierzchołki zbieramy wiosną, zawsze z umiarem, z kilku drzew, aby nie wyrządzić pojedynczym drzewom zbyt wielkiej szkody.

Podagrycznik

Podagrycznik jest jedną z pierwszych roślin pojawiających się wiosną w lesie. jest bardzo pospolity i trudny do pozbycia się z ogrodu, jeśli jakimś sposobem sie do niego przyplątał. Jest roślina jadalną i leczniczą, znaną już w Średniowieczu – jej spożycie rosło w okresach głodu, używano go głównie do przygotowywania zupy nazwanej barszcznicą oraz na surowo. W Polsce spożywanie tej rośliny nie jest zbyt popularne. Liście są aromatyczne z charakterystycznym lekko gorzkim selerowo- pietruszkowym posmakiem. Zbiór odbywa się od wiosny do września, a najsmaczniejsze są młode listki: w surówkach, sałatkach, sosach i zupach. Podagrycznik można przyrządzić jak szpinak (z czosnkiem i cebulką), czy pesto. Podagrycznik jest moczopędny, przeciwreumatyczny, przeciwzapalny i odżywczy. Zewnetrznie stosuje się go do okładania bolących miejsc w podagrze (dnie moczanowej), reumatyźmie i artretyźmie. W formie doustnej stanowi dobre źródło witamin oraz makro- i mikroelementów, zawiera żelazo, miedź, mangan, tytan, bor, potas, magnez, cynk, chrom, kobalt, witaminy C i A, a wszystko to jest obecne także w preparatach wodnych i etanolowych.
Podagrycznik jest jedną z moich ulubionych roślin, bedzie więc sporo….

Jasnota biała

Jasnota biała to najbardziej uznana wśród jasnot roślinka lecznicza o szczególnym znaczeniu dla kobiet. Surowcem leczniczym jest ziele i kwiat jasnoty białej, zbierany w czasie i tuż przed kwitnieniem, rzadziej zbierany jest korzeń- na przedwiośniu, wiosną lub jesienią. Korzeń działa wykrztuśnie, napotnie i moczopędnie. Ziele i kwiat jasnoty białej działa silnie przeciwzapalnie, łagodzi znacznie stany zapalne narządów rodnych dzięki irydoidom, hamuje nadmierne krwawienia i mikrokrwawienia dzięki garbnikom, działa powlekająco dzięki śluzom, jest również znakomitym kosmetykiem dla skóry oczu, zwłaszcza dla osób z tzw. workami i cieniami pod oczami, skórą opuchniętą. Jasnota pomaga kobietom w bolesnym miesiączkowaniu, we wszelkich dolegliwosciach związanych z menopauzą – wystarczy napar na wodzie lub mleku pity kilkakrotnie w ciągu dnia.

Czosnek niedźwiedzi

Czosnek niedźwiedzi nie jest tak popularny i znany jak poczciwy czosnek pospolity, choć jego właściwości smakowe, zdrowotne i lecznicze są mocno do niego zbliżone. W Polsce jest pod częściową ochroną. Rośnie dziko w wilgotnych lasach liściastych, zagajnikach, buczynach, w pobliżu wód płynących, tworzy przy tym uroczy zielony, białokwitnący dywanik. W smaku wyraźnie czosnkowy, nie jest za to aż tak intensywny i ostry jak pospolity ząbek 🙂 Czosnek niedźwiedzi wydziela fitoncydy, tzn. związki, które hamują rozwój mikroorganizmów chorobotwórczych, grzybów, bakterii. W lesie w jego pobliżu wyraźnie czuć jego czosnkowy zapach.

Pieprzyca siewna, czyli rzeżucha

Pieprzyca siewna nazywana błędnie,choć powszechnie rzeżuchą, przypomina o sobie w okolicach Świąt Wielkanocnych. no bo co jak co, ale zajączek musi kicać po zielonej trawce 🙂 Rzeżucha ma charakterystyczny ostry i oryginalny, lekko palący smak. Wysiewana co 4-5 dni pozwoli na stały dostęp do zielonej posypki na kanapki, do sałatki, na masełko rzeżuchowe, twarożki, pasty czy też dodatek do zupy. Jedyne o czym musimy pamiętać to to, aby nasionka były stale zraszane.

Forsycja

Kto nie kojarzy pierwszej, żółtokwitnącej oznaki wiosny? To jedna z nielicznych roślin, która najpierw kwitnie, a później wypuszcza liście. Kwiat forsycji zawiera 1% rutyny- flawonoidu, który znamy z popularnego leku – rutinoscorbinu :). Tak wysoka zawartość rutyny w sposób zdecydowany wyróżnia forsycję na tle wszelkich innych roślin z rutyną. Dzięki temu związkowi kwiat forsycji jest surowcem zielarskim, który znajdzie zatosowanie w chorobach krążenia: krwiaki, żylaki, hemoroidy, pajączki, pękające naczynka, zastoinowe choroby zył ale i z objawem zimnych rąk i stóp.

Liść laurowy

Liść laurowy (Folium Lauri) znany tez jako liść wawrzynu, liście bobkowe, bakałarz, bobkowe ziele jest przyprawą i rośliną leczniczą. O jego walorach smakowych w bigosie, daniach z warzyw czy mięsie nie trzeba pisać… To się wie 🙂 Jak większość przypraw, liść laurowy posiada wiele działań wspierających zdrowie, głównie w obszarze przewodu pokarmowego i układu krążenia. Z liści laurowych pozyskuje się cenny olejek laurowy, którego zastosowanie jest szersze.

Czarnuszka siewna

Olej czarnuszkowy to jeden z niewielu leków mających skuteczne zastosowanie w terapii chorób autoimmunologicznych, alergiach i leczeniu trudnogojących sie ran i oparzeń. W warunkach domowych najwięcej dobrego uzyskamy mieląc drobniutko jej czarne nasiona.