Suplementy diety to środki spożywcze uzupełniające dietę, różniące się od leków regulacjami i przeznaczeniem.
- Definicja prawna: Suplement to środek spożywczy uzupełniający dietę, będący skoncentrowanym źródłem składników odżywczych.
- Kluczowa różnica od leku: Suplementy uzupełniają dietę, leki leczą; podlegają innym regulacjom prawnym i nadzorowi (GIS vs. URPL).
- Brak badań klinicznych: Suplementy nie wymagają badań potwierdzających skuteczność, wystarczy zgłoszenie do GIS.
- Potencjalne ryzyka: Niewłaściwe stosowanie może prowadzić do skutków ubocznych, interakcji z lekami i przedawkowania.
- Świadome stosowanie: Zawsze konsultuj z lekarzem/dietetykiem i weryfikuj w rejestrze GIS.

Czym tak naprawdę jest suplement diety? Definicja bez tajemnic
Co o suplemencie mówi polskie prawo? Proste wyjaśnienie definicji
Zacznijmy od podstaw, czyli od tego, jak suplement diety definiuje polskie prawo. Zgodnie z Ustawą o bezpieczeństwie żywności i żywienia, suplement diety to nic innego jak środek spożywczy. To bardzo ważna informacja, która od razu ustawia suplementy w innej kategorii niż leki. Jego głównym celem jest uzupełnienie normalnej diety, a nie jej zastąpienie czy leczenie chorób.Suplementy są skoncentrowanym źródłem witamin, składników mineralnych lub innych substancji, które wykazują efekt odżywczy lub fizjologiczny. Mogą to być pojedyncze składniki lub ich złożone kompozycje. Co więcej, są one wprowadzane do obrotu w formach, które umożliwiają dawkowanie, takich jak kapsułki, tabletki, drażetki, saszetki, ampułki z płynem, butelki z kroplomierzem czy inne podobne formy płynów lub proszków, przeznaczone do spożywania w małych, odmierzonych ilościach. Kluczowe jest to, że z definicji suplementu diety wyłączone są produkty o właściwościach produktu leczniczego.
Suplement diety to środek spożywczy, którego celem jest uzupełnienie normalnej diety, będący skoncentrowanym źródłem witamin, składników mineralnych lub innych substancji wykazujących efekt odżywczy lub fizjologiczny, pojedynczych lub złożonych, wprowadzany do obrotu w formie umożliwiającej dawkowanie.
Pod lupą: jakie składniki najczęściej kryją się w kapsułkach i tabletkach?
Skoro już wiemy, czym jest suplement diety, przyjrzyjmy się, co najczęściej możemy w nim znaleźć. Paleta składników jest naprawdę szeroka i zależy od przeznaczenia danego preparatu. Producenci starają się dostosować swoje produkty do różnych potrzeb konsumentów, oferując wsparcie w wielu obszarach zdrowia i samopoczucia.
Najczęściej spotykane składniki w suplementach diety to:
- Witaminy (np. C, D, B-complex, A, E, K)
- Składniki mineralne (np. magnez, cynk, żelazo, wapń, selen)
- Aminokwasy (np. BCAA, kreatyna, kolagen)
- Błonnik (np. inulina, pektyny)
- Probiotyki i prebiotyki (dla wsparcia mikroflory jelitowej)
- Kwasy tłuszczowe (np. omega-3, CLA)
- Składniki roślinne (np. ekstrakty z ziół, adaptogeny, antyoksydanty)
Niezależnie od składu, każdy suplement diety musi być odpowiednio oznakowany. Na opakowaniu znajdziesz określenie "suplement diety", co jest podstawową informacją o jego statusie. Musi być także podana zalecana dzienna porcja do spożycia oraz ostrzeżenie o jej nieprzekraczaniu. Bardzo ważne jest również stwierdzenie, że suplement nie może być substytutem zróżnicowanej diety. To kluczowe, by pamiętać, że suplementacja to dodatek, a nie zamiennik zdrowych nawyków żywieniowych.
To nie jest lek! Dlaczego ta informacja na opakowaniu jest kluczowa?
Informacja "to nie jest lek" na opakowaniu suplementu diety jest absolutnie kluczowa i nie powinna być traktowana jako pusty frazes. To stwierdzenie ma ogromne znaczenie dla Twojego zdrowia i bezpieczeństwa. Podkreśla ono fundamentalną różnicę w przeznaczeniu i działaniu tych dwóch typów produktów.
Lek, zgodnie z definicją, jest substancją lub mieszaniną substancji, której celem jest leczenie, zapobieganie chorobom, łagodzenie ich objawów lub modyfikowanie funkcji fizjologicznych organizmu. Suplement diety natomiast, jak już wspomniałam, ma za zadanie jedynie uzupełnić dietę. Oznacza to, że suplement nie ma udowodnionych właściwości leczniczych i nie powinien być stosowany jako zamiennik terapii farmakologicznej. Ta różnica w przeznaczeniu pociąga za sobą także drastycznie odmienne regulacje prawne i nadzór, o czym opowiem w kolejnej sekcji. Zrozumienie tego rozróżnienia to pierwszy krok do świadomej i bezpiecznej suplementacji.

Suplement kontra lek poznaj 3 najważniejsze różnice, by nie dać się zwieść
Rozróżnienie między suplementem a lekiem jest fundamentem świadomego dbania o zdrowie. Choć na pierwszy rzut oka mogą wydawać się podobne często mają formę tabletek czy kapsułek ich droga na rynek, nadzór i cel stosowania są diametralnie różne. Poniżej przedstawiam trzy kluczowe różnice, które pomogą Ci zrozumieć, dlaczego nie można ich traktować na równi.
Inna droga na rynek: dlaczego suplement kupisz wszędzie, a lek głównie w aptece?
Jedną z najbardziej rażących różnic między suplementem a lekiem jest proces ich wprowadzania na rynek. To właśnie on w dużej mierze decyduje o tym, gdzie i w jaki sposób możemy nabyć dany produkt.
Aby wprowadzić suplement diety do obrotu w Polsce, producent ma stosunkowo prostą ścieżkę. Wystarczy, że powiadomi o tym Główny Inspektorat Sanitarny (GIS). Nie są wymagane żadne badania kliniczne potwierdzające skuteczność działania suplementu, a producent sam deklaruje jego skład i bezpieczeństwo. W praktyce oznacza to, że na rynku może pojawić się produkt, którego działanie nie zostało naukowo potwierdzone, a jego bezpieczeństwo opiera się głównie na zapewnieniach producenta.
Zupełnie inaczej wygląda sytuacja w przypadku leków. Proces ich wprowadzania na rynek jest niezwykle restrykcyjny i długotrwały. Obejmuje on szereg badań przedklinicznych i klinicznych, które mają na celu potwierdzenie skuteczności, bezpieczeństwa oraz optymalnego dawkowania substancji czynnej. Każdy lek musi przejść przez rygorystyczną kontrolę Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych (URPL), który wydaje pozwolenie na dopuszczenie do obrotu. To dlatego leki są dostępne głównie w aptekach, gdzie farmaceuta może udzielić fachowej porady, a ich dostępność w innych miejscach jest mocno ograniczona.
Kto i jak kontroluje suplementy w Polsce? Rola Głównego Inspektoratu Sanitarnego (GIS)
Nadzór nad suplementami diety w Polsce sprawuje Główny Inspektorat Sanitarny (GIS). To właśnie do GIS-u producenci zgłaszają swoje produkty przed wprowadzeniem ich na rynek. GIS prowadzi również publiczny rejestr produktów zgłoszonych do obrotu, co teoretycznie ma zwiększać transparentność i dawać konsumentom możliwość weryfikacji.
Niestety, praktyka pokazuje, że ten nadzór bywa niewystarczający. Raporty Najwyższej Izby Kontroli (NIK) wielokrotnie wskazywały na luki w systemie kontroli suplementów diety. Okazało się, że GIS nie ma wystarczających narzędzi ani zasobów, aby skutecznie weryfikować wszystkie zgłoszone produkty, a proces weryfikacji tych już dostępnych na rynku może trwać latami. W tym czasie produkt, który budzi wątpliwości, może być swobodnie sprzedawany. Oczywiście, w przypadku zgłoszenia nieprawidłowości lub wątpliwości co do składu czy kwalifikacji produktu, GIS ma prawo wszcząć postępowanie wyjaśniające, a w skrajnych przypadkach nakazać wycofanie produktu z obrotu. Jednakże, jako konsumenci, musimy mieć świadomość, że odpowiedzialność za bezpieczeństwo i jakość suplementu w dużej mierze spoczywa na producencie, a nadzór jest reaktywny, a nie prewencyjny w takim stopniu jak w przypadku leków.
Cel stosowania: kiedy potrzebujesz wsparcia diety, a kiedy faktycznego leczenia?
Ostatnia, ale równie istotna różnica, dotyczy celu stosowania. To właśnie ona powinna być dla nas drogowskazem przy wyborze między suplementem a lekiem. Suplementy diety mają za zadanie uzupełniać dietę w przypadku, gdy z jakiegoś powodu brakuje nam określonych składników odżywczych lub gdy nasze zapotrzebowanie na nie jest zwiększone. Mogą być pomocne w utrzymaniu dobrego samopoczucia i wspieraniu ogólnego stanu zdrowia, ale nie są przeznaczone do leczenia chorób.
Leki natomiast, jak już wspominałam, są stworzone do leczenia, zapobiegania chorobom lub łagodzenia ich objawów. Jeśli borykasz się z konkretną dolegliwością, masz zdiagnozowaną chorobę lub odczuwasz silne objawy, które wskazują na problem zdrowotny, to właśnie lek, przepisany przez lekarza, jest właściwym rozwiązaniem. Wyobraźmy sobie, że suplement to jak dodatkowy składnik w przepisie na zdrowe życie może wzbogacić danie, ale nie ugotuje go za nas. Lek to natomiast narzędzie, które ma naprawić to, co w naszym organizmie działa nieprawidłowo. Mieszanie tych ról może prowadzić do poważnych konsekwencji zdrowotnych.

Kiedy suplementacja ma sens? Praktyczny przewodnik po grupach ryzyka i potrzebach
Po zrozumieniu podstawowych różnic między suplementami a lekami, naturalnie nasuwa się pytanie: kiedy w ogóle warto sięgać po suplementy? Moje doświadczenie pokazuje, że suplementacja ma sens tylko wtedy, gdy jest świadoma, celowa i oparta na rzeczywistych potrzebach organizmu. Nie jest to uniwersalna recepta na zdrowie, a raczej narzędzie, które w określonych sytuacjach może okazać się pomocne. Przyjrzyjmy się, w jakich okolicznościach suplementacja może być uzasadniona, a kiedy może przynieść więcej szkody niż pożytku.
Czy Twoja dieta jest wystarczająca? Sygnały, które mogą świadczyć o niedoborach
Pierwszym i najważniejszym powodem do rozważenia suplementacji są stwierdzone niedobory. Niestety, w dzisiejszym świecie, pomimo obfitości jedzenia, coraz częściej borykamy się z niedoborami kluczowych witamin i minerałów. Może to wynikać z niewłaściwej diety, przetworzonej żywności, a także z ubożenia gleb.
Pewne sygnały mogą wskazywać na to, że Twoja dieta nie dostarcza wszystkich niezbędnych składników. Mogą to być na przykład: przewlekłe zmęczenie, osłabienie włosów i paznokci, problemy ze skórą, częste infekcje, trudności z koncentracją, skurcze mięśni czy problemy ze snem. Pamiętaj jednak, że są to bardzo ogólne objawy, które mogą świadczyć o wielu różnych problemach zdrowotnych. Samodzielne diagnozowanie niedoborów na podstawie tych sygnałów jest ryzykowne i może prowadzić do niewłaściwej suplementacji. Zawsze, zanim sięgniesz po jakikolwiek suplement, skonsultuj się z lekarzem lub dietetykiem. Tylko profesjonalista, na podstawie wywiadu, badań krwi i analizy Twojego stylu życia, jest w stanie postawić trafną diagnozę i zalecić odpowiednie postępowanie.
Kobiety w ciąży, sportowcy, weganie: kto naprawdę potrzebuje dodatkowego wsparcia?
Istnieją pewne grupy osób, których zapotrzebowanie na konkretne składniki odżywcze jest wyraźnie zwiększone. W ich przypadku suplementacja, po konsultacji ze specjalistą, może być nie tylko wskazana, ale wręcz niezbędna dla zachowania zdrowia.
Do tych grup zaliczamy:
- Kobiety w ciąży i karmiące piersią: Ich organizmy mają znacznie większe zapotrzebowanie na kwas foliowy, żelazo, jod, witaminę D i kwasy omega-3, które są kluczowe dla prawidłowego rozwoju płodu i zdrowia matki.
- Sportowcy i osoby aktywne fizycznie: Intensywny wysiłek fizyczny zwiększa zapotrzebowanie na witaminy z grupy B, magnez, potas, a także białko i aminokwasy, które wspierają regenerację mięśni.
- Weganie i wegetarianie: Diety eliminujące produkty zwierzęce mogą prowadzić do niedoborów witaminy B12, żelaza, cynku, wapnia i kwasów omega-3, dlatego suplementacja jest często konieczna.
- Seniorzy: Wraz z wiekiem zmniejsza się zdolność organizmu do wchłaniania niektórych składników odżywczych (np. witaminy B12, wapnia, witaminy D), a także często występują problemy z apetytem i zróżnicowaną dietą.
- Osoby stosujące diety eliminacyjne: Niezależnie od tego, czy jest to dieta bezglutenowa, bezlaktozowa czy inna, ograniczenie pewnych grup produktów może prowadzić do niedoborów.
W każdym z tych przypadków kluczowa jest indywidualna ocena i dobranie suplementacji pod okiem specjalisty, aby uniknąć zarówno niedoborów, jak i przedawkowania.
Gdy pomoc zamienia się w zagrożenie: kiedy suplementy mogą zaszkodzić?
Niestety, błędne przekonanie, że "skoro to tylko suplement, to nie zaszkodzi", jest niezwykle niebezpieczne. Niewłaściwe stosowanie suplementów diety, zwłaszcza bez konsultacji z lekarzem lub dietetykiem, może prowadzić do poważnych problemów zdrowotnych. Moja praktyka pokazuje, że nawet naturalne składniki mogą być toksyczne w nadmiarze.
Potencjalne ryzyka związane z niewłaściwą suplementacją to:
- Skutki uboczne: Mogą wystąpić problemy żołądkowo-jelitowe (nudności, biegunki), reakcje alergiczne (wysypka, świąd), a w skrajnych przypadkach nawet uszkodzenia narządów wewnętrznych. Na przykład, nadmierne spożycie witamin rozpuszczalnych w tłuszczach (A, D, E, K) może prowadzić do ich kumulacji w organizmie i toksycznego działania, np. uszkodzenia wątroby lub nerek.
- Interakcje z lekami: Suplementy mogą wchodzić w niebezpieczne interakcje z przyjmowanymi lekami, zmieniając ich działanie osłabiając je lub nasilając. Klasycznym przykładem jest witamina K, która może osłabiać działanie leków przeciwzakrzepowych, zwiększając ryzyko zakrzepicy. Inne ziołowe preparaty mogą wpływać na metabolizm wielu leków, co jest szczególnie groźne w przypadku chorób przewlekłych.
- Przedawkowanie: Przekraczanie zalecanej dawki, często w myśl zasady "im więcej, tym lepiej", może prowadzić do przedawkowania. Na przykład, nadmiar żelaza jest toksyczny dla wątroby, a zbyt duże dawki witaminy D mogą prowadzić do hiperkalcemii i uszkodzenia nerek.
Pamiętaj, że suplementy to skoncentrowane substancje aktywne. Ich nadmierne spożycie to nie to samo, co zjedzenie większej ilości warzyw. Zawsze należy postępować z nimi ostrożnie i z rozwagą.
Jak bezpiecznie wybrać i stosować suplementy? 4 kroki do świadomej decyzji
Skoro już wiemy, kiedy suplementacja może być uzasadniona i jakie ryzyka niesie ze sobą nieświadome stosowanie, przejdźmy do praktycznych wskazówek. Moim celem jest wyposażenie Cię w narzędzia, które pozwolą Ci podejmować świadome i bezpieczne decyzje. Pamiętaj, że odpowiedzialność za Twoje zdrowie spoczywa przede wszystkim na Tobie, ale masz do dyspozycji wiele źródeł wsparcia i informacji.
Krok 1: Zacznij od badań i konsultacji z lekarzem lub dietetykiem
To jest absolutnie najważniejszy krok, którego nie można pominąć. Zanim w ogóle pomyślisz o zakupie suplementu, skonsultuj się z lekarzem lub dyplomowanym dietetykiem. Tylko profesjonalista, na podstawie szczegółowego wywiadu medycznego, analizy Twojej diety, stylu życia, a przede wszystkim wyników badań laboratoryjnych, jest w stanie ocenić, czy masz niedobory i czy suplementacja jest w Twoim przypadku wskazana.
Lekarz może zlecić badania krwi, które precyzyjnie określą poziom witamin i minerałów w Twoim organizmie. Dietetyk natomiast pomoże Ci zidentyfikować ewentualne luki w diecie i zaproponować zmiany, które w pierwszej kolejności powinny zaspokoić Twoje potrzeby. Konsultacja z ekspertem pozwoli uniknąć niepotrzebnego ryzyka związanego z samodzielnym dobieraniem preparatów, które mogą okazać się nieskuteczne, a nawet szkodliwe.
Krok 2: Naucz się czytać etykiety na co zwrócić szczególną uwagę?
Kiedy już wiesz, czego szukasz, kluczowe staje się umiejętne czytanie etykiet produktów. To prawdziwa skarbnica informacji, która pozwoli Ci odróżnić wartościowy suplement od produktu, który może nie spełniać Twoich oczekiwań. Oto, na co powinieneś zwrócić szczególną uwagę:
- Określenie "suplement diety": Upewnij się, że na opakowaniu widnieje to sformułowanie. To potwierdza jego status prawny.
- Skład: Dokładnie sprawdź listę składników. Szukaj konkretnych form witamin i minerałów (np. cytrynian magnezu zamiast tlenku magnezu, który jest słabiej przyswajalny). Zwróć uwagę na substancje pomocnicze i wypełniacze.
- Zalecana dzienna porcja: Nigdy nie przekraczaj dawki sugerowanej przez producenta. Pamiętaj, że "więcej" nie zawsze oznacza "lepiej", a często wręcz przeciwnie.
- Ostrzeżenie o nieprzekraczaniu dawki: To standardowa informacja, ale warto ją sobie przypominać.
- Data ważności: Zawsze sprawdzaj termin przydatności do spożycia.
- Informacje o producencie: Wybieraj produkty renomowanych firm, które cieszą się zaufaniem i mają ugruntowaną pozycję na rynku. Unikaj produktów z niepewnych źródeł, zwłaszcza tych sprzedawanych poza aptekami i sprawdzonymi sklepami ze zdrową żywnością.
Pamiętaj, że etykieta powinna być czytelna i zrozumiała. Jeśli coś budzi Twoje wątpliwości, poszukaj dodatkowych informacji lub zapytaj farmaceutę.
Krok 3: Sprawdź produkt w oficjalnym rejestrze GIS instrukcja krok po kroku
Jak już wspomniałam, suplementy diety są zgłaszane do Głównego Inspektoratu Sanitarnego (GIS). Możesz samodzielnie sprawdzić, czy dany produkt faktycznie znajduje się w ich rejestrze. To prosty, ale skuteczny sposób na weryfikację, czy produkt jest legalnie dostępny na polskim rynku.
- Wejdź na stronę internetową Głównego Inspektoratu Sanitarnego (gis.gov.pl).
- Poszukaj zakładki lub sekcji dotyczącej rejestru suplementów diety (często nazywa się "Rejestr produktów zgłoszonych do GIS" lub podobnie).
- Wyszukaj produkt, wpisując jego nazwę handlową, nazwę producenta lub numer zgłoszenia (jeśli jest podany na opakowaniu).
- Sprawdź, czy produkt znajduje się w rejestrze. Jeśli tak, oznacza to, że został zgłoszony do obrotu w Polsce. Pamiętaj jednak, że obecność w rejestrze nie jest równoznaczna z gwarancją skuteczności czy pełnego bezpieczeństwa, a jedynie z faktem zgłoszenia.
Krok 4: Uważaj na interakcje z lekami i nigdy nie przekraczaj zalecanej dawki
Ostatni, ale niezwykle ważny krok, to zachowanie ostrożności podczas stosowania suplementów. Nawet jeśli zostały one zalecone przez specjalistę, zawsze pamiętaj o dwóch złotych zasadach: nie przekraczaj zalecanej dawki i bądź świadomy potencjalnych interakcji z lekami.
Wspomniana już witamina K może osłabiać działanie leków przeciwzakrzepowych, co jest niezwykle groźne dla osób z chorobami sercowo-naczyniowymi. Inne suplementy, takie jak dziurawiec, mogą wpływać na metabolizm wielu leków, w tym antykoncepcyjnych czy antydepresantów, zmniejszając ich skuteczność. Zawsze informuj swojego lekarza o wszystkich suplementach, które przyjmujesz, nawet jeśli wydają Ci się "niewinne". Przedawkowanie, nawet z pozoru bezpiecznych witamin czy minerałów, może prowadzić do poważnych problemów zdrowotnych, włącznie z uszkodzeniem wątroby, nerek czy układu nerwowego. Twoje zdrowie jest najważniejsze, dlatego zawsze postępuj odpowiedzialnie.

Największe mity o suplementach diety, w które musisz przestać wierzyć
Wokół suplementów diety narosło wiele mitów, które często wprowadzają w błąd i prowadzą do niezdrowych praktyk. Jako Amelia Makowska, czuję się w obowiązku rozwiać te najpopularniejsze, abyś mógł podejmować decyzje oparte na faktach, a nie na zasłyszanych opiniach. Czasem to, co wydaje się logiczne, w rzeczywistości jest dalekie od prawdy.
Mit nr 1: „Im więcej, tym lepiej” dlaczego przedawkowanie witamin bywa groźne?
To jeden z najbardziej szkodliwych mitów, który niestety wciąż pokutuje w społeczeństwie. Wiele osób uważa, że skoro witaminy i minerały są dobre dla zdrowia, to ich większa ilość przyniesie jeszcze lepsze rezultaty. Nic bardziej mylnego! Organizm ludzki ma ograniczoną zdolność do przyswajania i magazynowania substancji odżywczych. Przekraczanie zalecanych dawek, zwłaszcza w przypadku witamin rozpuszczalnych w tłuszczach (A, D, E, K) oraz niektórych minerałów (np. żelazo, cynk, selen), może być toksyczne.
Nadmierne spożycie witaminy A może prowadzić do uszkodzenia wątroby, bólów głowy i zaburzeń widzenia. Zbyt duże dawki witaminy D mogą skutkować hiperkalcemią (nadmiarem wapnia we krwi), co z kolei prowadzi do uszkodzenia nerek, nudności i osłabienia. Podobnie, nadmiar żelaza jest silnie toksyczny dla wielu narządów. Pamiętaj, że dawka czyni truciznę nawet najzdrowsza substancja w nadmiarze może stać się szkodliwa. Twoje ciało to nie magazyn, który można bez końca zapełniać.
Mit nr 2: „Są naturalne, więc nie mogą zaszkodzić” pułapka myślenia o ziołowych preparatach
Kolejny powszechny mit głosi, że wszystko, co "naturalne" lub "ziołowe", jest z definicji bezpieczne i nie może zaszkodzić. To bardzo niebezpieczne uproszczenie. Owszem, wiele składników pochodzenia roślinnego ma korzystny wpływ na zdrowie, ale "naturalne" nie oznacza "bezpieczne" w każdej dawce i dla każdego. Wiele roślin zawiera silnie działające substancje, które w nadmiarze lub w połączeniu z innymi lekami mogą być toksyczne.
Przykładem może być dziurawiec, który, choć naturalny, wchodzi w interakcje z wieloma lekami, w tym antykoncepcyjnymi, antydepresantami czy lekami na nadciśnienie, osłabiając ich działanie. Podobnie, niektóre ziołowe preparaty na odchudzanie mogą zawierać substancje o działaniu przeczyszczającym lub moczopędnym, prowadząc do odwodnienia i zaburzeń elektrolitowych. Zawsze należy pamiętać, że składniki roślinne to również substancje chemiczne, które mają swoje mechanizmy działania i potencjalne skutki uboczne. Ziołolecznictwo to dziedzina wymagająca wiedzy i doświadczenia, a nie tylko wiary w "naturalną moc".Przeczytaj również: Cyclo 3 Fort: Lek, nie suplement! Dlaczego to ważne dla zdrowia?
Mit nr 3: „Zastąpią mi zdrową dietę i aktywność fizyczną” dlaczego to niemożliwe?
Ten mit jest chyba najbardziej szkodliwy, ponieważ podważa fundamenty zdrowego stylu życia. Wiele osób, mając nadzieję na "drogę na skróty", wierzy, że suplementy mogą zastąpić zbilansowaną dietę i regularną aktywność fizyczną. Chciałabym to jasno i wyraźnie podkreślić: suplementy diety są jedynie uzupełnieniem, a nie zamiennikiem zdrowego stylu życia!
Żaden, nawet najlepiej skomponowany suplement, nie dostarczy Twojemu organizmowi kompleksu składników odżywczych, błonnika, antyoksydantów i fitoskładników w taki sposób, jak zróżnicowana dieta bogata w warzywa, owoce, pełnoziarniste produkty, zdrowe tłuszcze i białka. Jedzenie to nie tylko witaminy i minerały w tabletce to synergia tysięcy związków, które współpracują ze sobą, wspierając Twoje zdrowie. Podobnie, żadna pigułka nie zastąpi korzyści płynących z ruchu poprawy krążenia, wzmocnienia mięśni, redukcji stresu czy utrzymania prawidłowej masy ciała. Suplementy mogą być wsparciem, ale nigdy podstawą. Prawdziwe zdrowie buduje się na talerzu i poprzez aktywność, a nie w aptece.
